Kuroda ostrzegł, że druga fala pandemii koronawirusa mogłaby mieć duży negatywny wpływ na już osłabioną gospodarkę Japonii.
- Gospodarka Japonii jest w skrajnie poważnej sytuacji. Prawdopodobnie zobaczymy znaczący spadek w drugim kwartale – powiedział Kuroda podczas wideokonferencji.
Szef Banku Japonii podkreślił, że nie widzi obecnie konieczności natychmiastowej obniżki stóp. Zamiast tego bank centralny będzie koncentrował się na łagodzeniu problemów finansowych firm i stabilizacji rynków przez udostępnianie pożyczek i zakupy aktywów.
- W tym momencie nie widzimy potrzeby dalszego obniżania całej krzywej rentowności. Oczywiście, jeśli będzie to potrzebne, zrobimy to. Ale teraz nie ma takiej potrzeby – powiedział Kuroda.