Kurpianka i Mlekpol są już prawie razem
Prawdopodobnie już w najbliższym czasie rozpocznie się konsolidacja Spółdzielni Mleczarskiej Kurpianka z Kolna ze Spółdzielnią Mleczarską Mlekpol z Grajewa, liderem (40- -proc. udział) na rynku mleka UHT. Dotychczas ten proces skutecznie blokowali związkowcy Kurpianki.
Zarząd SM Kurpianka (według rankingu KZSM — 28. miejsce w kraju, 6-7 proc. krajowego rynku serów) podpisał w ubiegłym tygodniu porozumienie ze związkami zawodowymi Solidarność w sprawie gwarancji socjalnych dla załogi, w związku z planowanym połączeniem firmy z grajewskim Mlekpolem.
Strajku nie będzie
Według Mirosława Borawskiego, prezesa Kurpianki, po porozumieniu się z załogą nic już nie powinno przeszkodzić tej fuzji.
— Była to największa przeszkoda na drodze do połączenia z Mlekpolem. Sprawa ciągnęła się już parę miesięcy. Pracownicy grozili nawet strajkiem. W końcu jednak związkowcy przyjęli naszą propozycję — mówi Mirosław Borawski.
Prezes Borawski nie chciał jednak ujawnić szczegółów porozumienia. Z naszych informacji wynika, że załoga Kurpianki domagała się zagwarantowania pięcioletniego okresu pracy i płacy dla całej załogi, od chwili połączenia z Grajewem. W końcu związkowcy zgodzili się na zaproponowany przez zarząd roczny okres gwarancji pracy i płacy.
Zaskarżone walne
Według Mirosława Borawskiego, zaskarżenie przez część delegatów uchwały walnego zgromadzenia, które 2/3 głosów zatwierdziło połączenie Kurpianki z Mlekpolem, nie powinno już mieć żadnego wpływu na fuzję obu mleczarni.