Kurs akcji British Airways na londyńskiej giełdzie osiągnął w środę poziom nie notowany od 10 września 2001 r., ostatniego dnia przed załamaniem rynków po zamachach terrorystycznych w USA. Inwestorzy wierzą, że poprawa globalnej koniunktury gospodarczej spowoduje wzrost zainteresowania usługami linii lotniczych.
Ostatnie dane potwierdzają oczekiwania rynku. Akcje British Airways zdrożały w ciągu dwóch pierwszych sesji tygodnia o ponad 10 proc., mimo niedawnych obaw o kolejne zamachy terrorystyczne. Na początku środowych notowań płacono za nie 265 pensów. 10 września 2001 roku na zamknięciu ich kurs był o 1 pens niższy. Kurs Air France nadal jest około 21 proc. poniżej wartości z września 2001. Za akcję Lufthansy płaci się około 8 proc. mniej niż wówczas.
Większe zainteresowanie akcjami British Airways to skutek wiadomości o wzroście ruchu pasażerskiego zanotowanym przez tego przewoźnika w grudniu. Poprawę wyniku linie notują już po raz ósmy z kolei. Pozytywnym sygnałem dla linii jest wzrost liczby pasażerów korzystających z usług business-class.