Kurs euro broni 4 zł

Marek Węgrzanowski
18-08-2005, 00:00

Poziom 4 zł za euro skutecznie blokuje wzrost wartości polskiej waluty. Rano przez chwilę euro kosztowało nawet zaledwie 4,0040 zł, później było już jednak coraz droższe. Po południu za europejską walutę płacono już nawet 4,0380 zł. W kolejnych godzinach złoty jednak znów wyraźnie się umocnił. O 16.15 euro kosztowało 4,0180 zł, a dolar 3,27 zł.

Spadek wartości złotego na początku sesji mógł być wywołany porannym komentarzem Dariusza Filara z Rady Polityki Pieniężnej, który uważa, że zamiast zastanawiać się nad kolejnymi obniżkami stóp procentowych, należy pomyśleć już nad zmianą nastawienia w polityce pieniężnej na neutralne. Mogło oznaczać to tylko jedno — osłabienie złotego. Dodatkowo inwestorzy, zwłaszcza zagraniczni, mogli poczuć się zaniepokojeni wycofaniem poparcia dla rządu Marka Belki przez SLD. Praktycznie niczego to nie zmienia, ale dla osób nieprzyzwyczajonych do tego typu wydarzeń może się to wydawać co najmniej dziwne.

Dziś dla rynku bardzo ważna będzie publikacja danych o produkcji przemysłowej w lipcu (godz. 16.00, prognoza +4,5 proc.). Jeśli ożywienie gospodarcze zostanie potwierdzone, to kolejne obniżki stóp mogą nastąpić dopiero za kilka miesięcy. Oznaczałoby to wyprzedaż na rynku obligacji i wyraźne osłabienie złotego.

W nocy z wtorku na środę dolar wyraźnie zyskał wobec euro. Kurs EUR/USD spadł rano w Europie z 1,2360 do 1,2290. W kolejnych godzinach, mimo publikacji ważnych danych, nie doszło do rozstrzygnięć i kurs EUR/USD pozostawał w przedziale 1,2280- -1,2310. Czwartek przyniesie kolejną dużą porcję danych makro, które mogą wpłynąć na notowania — m.in. wskaźniki LEI i Philadelphia Fed.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Węgrzanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kurs euro broni 4 zł