Kurs GoAdvisers odbił się od dna

Kamil Zatoński
opublikowano: 2010-03-01 00:00

Notowania spółki zajmującej się doradztwem i inwestycjami, przebudziły się już z początkiem roku, ale dopiero w ostatnich dniach kurs wyraźnie przyspieszył (+90 proc. w tydzień). Towarzyszyły temu przyzwoite obroty. Pomogły opublikowane niedawno dość dobre wyniki, informacje o umowie z kolejną spółką, wybierającą się na NewConnect i zyskowne wyjście z inwestycji w PTWP.

W 2009 r. firma zarobiła na czysto 1,9 mln zł, co jest w głównej mierze zasługą wzrostu wartości portfela inwestycyjnego o blisko 2 mln zł. Działalność doradcza przyniosła natomiast niewielką stratę. W tym roku powinno się to zmienić, bo przez ostatnie trzy miesiące udało się zdobyć trzech klientów (Analizy Online, Wydawnictwo Wilga i AirMarket), których GoAdvisers wprowadzi na NewConnect. Powołanie domu maklerskiego ma z kolei pozwolić na prowadzenie działalności także na rynku regulowanym. Zarząd spółki liczy, że znajdzie klientów także wśród spółek idących na GPW.

W tym roku wyniki GoAdvisers powinny być też lepsze jakościowo. Choć zysk z 2009 r. ma charakter księgowy (wartość inwestycji rosła, ale zysków nie realizowano), jednak już wiadomo, że w rezultatach za I kwartał będzie widoczny spory, sięgający 800 tys. zł zysk z wyjścia z inwestycji w PTWP. W portfelu pozostały: Nicolas Games (spółka potrzebuje dokapitalizowania), Telemedycyna Polska (na przełomie roku firma powinna zadebiutować na NewConnect), Positive Advisory (spółka notowana na NewConnect) i DGiZI Consorg. GoAdvisers chce też nadal zarabiać na pozyskiwaniu dotacji z Unii Europejskiej. Stara się również o pieniądze z Krajowego Funduszu Kapitałowego, które pozwoliłyby na rozwój działalności venture capital.

Kamil

Zatoński