Miedź z kontraktów notowanych na giełdzie metali w Londynie tanieje obecnie o 0,9 proc. do 8932,50 USD. Jest w tym momencie najtańsza od początku sierpnia.
Miedź tanieje czwartą sesję z rzędu i szóstą z siedmiu, które nastąpiły po wyborach prezydenckich w USA, wygranych przez Donalda Trumpa. Rynek obawia się, że realizacja zapowiadanej przez niego polityki gospodarczej spowoduje wzrost presji inflacyjnej i skłoni Fed do wolniejszego luzowania polityki pieniężnej. To umacnia dolara. Na rynku widać również mniejszy optymizm co do wzrostu popytu w Chinach, gdzie ostatnie działania stymulacyjne nie wywołały już tak pozytywnej reakcji jak wcześniejsze. Jest oczekiwanie na dalsze inicjatywy, szczególnie w obszarze inwestycji w infrastrukturę.
Miedź drożeje jak dotąd w tym roku o ponad 4 proc.
