Kurs złota może jeszcze spaść

Sławimir Dębowski
opublikowano: 19-02-2010, 00:00

W grudniu 2009 r. kurs złota był najwyższy w historii (1226,4 USD za uncję). Dmuchanie złotej bańki zostało powstrzymane przez umocnienie dolara. Na razie spadki ceny metalu nie są duże, jednak proces umacniania dolara i jego skala mogą być znacznie większe, niż się powszechnie sądzi. Mocniejszy dolar powinien przełożyć się na spadek cen złota.

Krytyczne długoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 1000-1032 USD za uncję. W przypadku przełamania tego wsparcia dojdzie do pogorszenia sytuacji technicznej. Wtedy możliwe są spadki w rejon 890-950 USD za uncję. W średnim terminie sytuacja inwestorów, którzy kupili złoto blisko szczytu, licząc na dalsze silne wzrosty, będzie nie- korzystna. Zostaną na pewien czas uwięzieni w złotej klatce.

Obecnie nie istnieją fundamentalne powody do silnego wzrostu cen złota. Zagrożenie wysoką inflacją w USA na razie nie istnieje. To, niestety, zasługa skali i siły obecnego kryzysu, który bez pompowania pieniędzy do systemu finansowego spowodowałby deflację, tak jak to było podczas kryzysu w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Wysoka inflacja z pewnością się pojawi, pytanie tylko, kiedy? Czy będzie to za 1-2 kwartały, czy może dopiero za rok, dwa (jeśli dopiero za rok-dwa, trend wzrostowy z jesiennego dna z 2008 r. nie utrzyma się i dojdzie do mocniejszej korekty). Kolejnym fundamentalnym powodem ucieczki w złoto może być obawa o bezpieczeństwo oszczędności lokowanych w banku. Na razie takiego zagrożenia również nie ma.

Warto też pamiętać, że w 2008 r., po ustanowieniu nowego historycznego szczytu 1032 USD za uncję, złoto wcale nie okazało się bezpieczną przystanią dla tych, którzy chcieli uciec od spadających w ogromnym tempie rynków akcji. Do jesiennego dna 681 USD ceny złota spadły aż o 34 proc. Było to konsekwencją bardzo dużego umocnienia dolara. Obecnie sytuacja może się powtórzyć…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sławimir Dębowski

Polecane