Kurs złota doszedł najwyżej od 2012 roku zanim notowania zmieniły kierunek. Popyt na kruszec wywołały doniesienia sugerujące wojnę cenową największych producentów ropy, spadek kontraktów na S&P500, a także pierwsze w historii zejście całej krzywej rentowności obligacji USA poniżej 1 proc. Goldman Sachs, który niedawno informował, że złoto jest „odporne na koronawirusa” prognozuje, że jego kurs może przekroczyć 1800 USD.

- Widać jasno w tym momencie ucieczkę do aktywów-bezpiecznych przystani i złoto z tego najmocniej korzysta – powiedział Michael McCarthy, główny strateg w CMC Markets w Sydney.
Kurs złota na rynku spot doszedł do 1703,10 USD. Obecnie spada o 0,7 proc. do 1662,18 USD.