Kurs złotego nadal będzie sprzyjał eksporterom

Marek Knitter
opublikowano: 2003-11-05 00:00

Zwycięzcą kolejnej edycji ankiety „PB” dotyczącej prognozy złotego na koniec października został Marcin Mrowiec z BPH PBK. W piątek na zamknięciu rynku walutowego za euro płacono 4,6733 zł, a za dolara — 4,035 zł. Analityk BPH PBK prognozował, że będzie to odpowiednio 4,67 zł i 3,99 zł.

Marcin Mrowiec dokonał rzeczy niemal niemożliwej — prognozowanie kursu walut staje się coraz trudniejsze. Rynek walutowy w Polsce jest ostatnio bardzo rozchwiany. Wystarczy jedna wypowiedź polityka, przedstawiciela władz monetarnych czy agencji ratingowych, by w sposób istotny zmienić kurs złotego.

Jak więc będzie kształtował się kurs złotego w tym miesiącu? Specjaliści oczekują, że złoty zacznie w końcu odrabiać straty, a tym samym będzie się umacniał w stosunku do całego koszyka walut. Nie należy oczekiwać jednak zbyt silnego trendu w najbliższych tygodniach. Eksporterzy mogą więc nadal spać spokojnie.

W umacnianiu złotego pomaga ostatnia publikacja agencji Fitch Ratings, która potwierdziła pozytywne nastawienie dla Polski. Ale złoty nie uniknie chwilowych wahań. W tym miesiącu ma być rozpatrywany wniosek o wotum nieufności wobec wicepremiera Jerzego Hausnera, złożony przez opozycję. Koalicja rządząca z pewnością zdoła go odrzucić. Jednak już sama taka próba może wpłynąć negatywnie na kurs złotego.

Ankietowani przez „PB” analitycy uważają jednak, że w końcu do głosu dojdą czynniki makroekonomiczne i na rynku walutowym nastąpi stabilizacja. Na umocnienie złotego może również mieć wpływ prywatyzacja i sprzedaż akcji TP SA należących do Skarbu Państwa.

Wśród ekonomistów nie ma jednak zgody w przypadku prognozy euro w stosunku do dolara. Część z nich uważa, że po ostatnich pozytywnych danych makroekonomicznych w USA dolar zacznie się umacniać — inni z kolei, że będzie się osłabiał. Dlatego prognozy kursu euro wahają się obecnie w granicach 1,12-1,19 USD. Ma to również wpływ na wartość złotego do poszczególnych walut.