Kurs złotego zaczyna rosnąć

Wojciech Dembiński
15-09-2000, 00:00

Kurs złotego zaczyna rosnąć

Inwestorzy i dealerzy walutowi odetchnęli wczoraj z ulgą. W trakcie konferencji w Ministerstwie Skarbu Państwa minister Chronowski odpowiadając na jedno z pytań stwierdził, że ze sprzedaży pakietu akcji Telekomunikacji Polskiej na rządowe konto nie wpłynęły do tej pory żadne pieniądze. Oznacza to, że niedawne obawy dealerów — o to, że dewizy z prywatyzacji niepostrzeżenie przeszły przez forex — okazały się bezpodstawne. Zgodnie z treścią umowy prywatyzacyjnej, konsorcjum France Telecom oraz Kulczyk Holding zapłaci za akcje TP SA przed końcem września. Z kwoty 4,3 mld dolarów, jaką uzyska Skarb Państwa, 2,4 mld ma zostać umieszczone na specjalnym rachunku rządowym w banku centralnym. Dealerzy liczą, że pozostała część „zielonych“ zostanie wymieniona na rynku walutowym, co pozwoliłoby znacznie zwiększyć jego płynność i przyczyniłoby się z pewnością do aprecjacji złotego.

WCZORAJSZY handel na rynku międzybankowym rozpoczął się dalszym spadkiem wartości naszej waluty w stosunku do dolara. Za walutę amerykańską płacono na otwarciu 4,5080 zł, w porównaniu ze środową ceną zamknięcia 4,50 zł. Złoty zyskał za to względem euro, którego kurs na otwarciu wyznaczono na 3,8720 zł, wobec 3,8810 dzień wcześniej. Jak się okazało, poranne spadki były ostatnim etapem w procesie słabnięcia złotego, jaki obserwowaliśmy w ciągu ostatnich dni. Po południu złoty zaczął zyskiwać na wartości względem dolara. Około godziny 16.00 za dolara płacono 4,49 zł.

ZŁOTEMU pomogła przede wszystkim wypowiedź ministra Chronowskiego, ale nie bez znaczenia okazało się także posunięcie Europejskiego Banku Centralnego, który wyprzedając odsetki od lokat walutowych, stanął w obronie słabnącego względem dolara euro. Na polepszenie nastrojów na rynku wpłynęły także najświeższe dane o podaży pieniądza, pokazujące spadek dynamiki zaciąganych kredytów oraz rosnącą dynamikę lokat.

DZISIAJ opublikowane zostaną dane o inflacji w sierpniu. Zgodnie z oczekiwaniami specjalistów wskaźnik inflacji z ostatnich dwunastu miesięcy ma zmniejszyć się do 11 proc. z 11,6 w lipcu. Rynek zareaguje tylko wtedy, gdyby dane faktyczne okazały się wyraźnie niższe od spodziewanej wartości lub gdyby inflacja spadała wolniej niż się oczekuje.

Na wczorajszym fixingu NBP wyznaczył średni kurs dolara na 4,5030 zł, a euro na 3,9071 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Dembiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kurs złotego zaczyna rosnąć