W I kwartale operatorzy GSM zdobyli 1,5 mln abonentów. Jeżeli trend się utrzyma, ten rok może przejść ich oczekiwania.
Po pierwszym kwartale trzej operatorzy GSM mają już łącznie 30,7 mln abonentów (aktywnych kart SIM), czyli o 1,5 mln więcej niż na koniec ubiegłego roku — wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Oznacza to, że w ciągu kwartału zrealizowały połowę prognozowanych na cały rok wyników.
Prognozy prognozami
Jak można sądzić z dostępnych danych (cząstkowe wyniki Polkomtela i pełne dane PTK Centertel), wszyscy trzej gracze zdobyli po blisko 500 tys. abonentów. Prawdopodobnie najlepszy kwartał zanotował Polkomtel, ale nie doszło jeszcze do przetasowań w rankingu operatorów, gdzie liderem jest PTC. Centertel jednak coraz bardziej depcze jej po piętach.
— Nic nie wiem, abyśmy mieli podnieść w górę oficjalne prognozy liczby abonentów na koniec roku. Prognozy prognozami... Ustawiono je zresztą na bezpiecznym poziomie — a wynik ma być po prostu jak najlepszy — mówi jeden z pracowników Centertela.
Po kampaniach promocyjnych widać, że operatorzy koncentrują się teraz przede wszystkim na abonentach telefonów na kartę (pre-paid). Centertel na przykład zdobył 170 tys. abonentów płacących rachunki i prawie dwa razy więcej użytkowników telefonów na kartę. Polkomtel świetne wyniki sprzedaży zawdzięcza Simplusowi.
Martwe dusze
Coraz więcej kontrowersji wywołuje sposób liczenia abonentów sieci GSM. Operatorzy podają aktywną liczbę kart SIM, podczas gdy fizycznych użytkowników jest faktycznie sporo mniej.
— Powszechnie przyjmuje się, że liczba abonentów to 85-90 proc. liczby aktywnych kart. Otóż wydaje mi się, że ten odsetek powinien być szacowany jeszcze niżej — mówił niedawno Mirosław Bielicki, wiceprezes Polkomtela.
— Myślę, że odsetek to 70-80 proc. wydanych kart SIM. Zbliżone są dane europejskie, choć operatorzy zbytnio nie chwalą się udziałem „martwych dusz”— komentuje Tomasz Kulisiewicz, analityk rynku telekomunikacyjnego.