Lachowski ma pomysł na Meritum

Grzegorz Nawacki, Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 19-05-2010, 00:00

Bank przechodzi wreszcie do meritum. Z uśpienia wybudzi go zastrzyk kapitału — 100 mln zł. Potem 300 mln zł.

Innova wprowadzi bank na NewConnect. Przedsięwzięciu patronuje ojciec mBanku

Bank przechodzi wreszcie do meritum. Z uśpienia wybudzi go zastrzyk kapitału — 100 mln zł. Potem 300 mln zł.

Od kilku miesięcy Innova Capital szukała kupca na Meritum Bank. Fundusz gotów był sprzedać cały pakiet albo przynajmniej część.

Z naszych informacji wynika, że bankiem próbowano zainteresować Jana Kulczyka, po tym, jak uruchomił sieć pośrednictwa kredytowego Family Finance. Nie dał się skusić.

W listopadzie 2009 r. do rady nadzorczej banku wszedł Sławomir Lachowski, który dzięki kontaktom na rynkach finansowych miał pomóc w poszukiwaniu nabywcy. Nie udało się. Znalazł za to sposób na dokapitalizowanie banku — poprzez NewConnect. Dowiedzieliśmy się, że oferta publiczna szykowana jest na przełom czerwca i lipca. Wartość — 100 mln zł. Na początek.

Niewykluczone, że zostaną przeprowadzone kolejne emisje, gdyż szacunkowe potrzeby kapitałowe banku ocenia się na 300 mln zł w perspektywie najbliższych trzech lat. Na NewConnect wprowadzi go Copernicus Securities. Emisja ma trafić do TFI. Copernicus będzie musiał przekonać kilkanaście funduszy, by oferta doszła do skutku, Dlaczego? Aby uniknąć korowodów z akceptacją nadzoru, który musi zgodzić się na przekroczenie 10 proc. głosów na walnym banku.

Wejście na New Connect nie oznacza, że Innova szykuje się do wyjścia z inwestycji. Według naszych informacji zobowiązała się do niesprzedawania akcji.

Emisja będzie przełomowa dla rynku NewConnect. Z kilku powodów. Przede wszystkim ze względu na wielkość — do tej pory przeprowadzano oferty o wartości kilku milionów złotych, w pojedynczych przypadkach przekraczały 10 mln zł. Ewenementem będzie również to, że cała oferta ma trafić w ręce TFI, które do tej pory sporadycznie inwestowały na małej giełdzie. Dotychczas wszystkie akcje trafiały głównie w ramach oferty prywatnej do inwestorów indywidualnych.

Skądś to znamy

Po co Innova wysyła Meritum na małą giełdę?

— Bank szykuje całkowicie nową strategię, dlatego można ten projekt określić jako start-up i stąd decyzja o wejściu na NewConnect. Dokonamy zmiany jakościowej i ilościowej. To będzie rewolucja na polskim rynku — tłumaczy nasz informator zbliżony do banku.

Już to kiedyś słyszeliśmy. Meritum też mocno się prężył, kiedy od Aleksandra Gudzowatego kupiła go Innova (nosił wówczas szyld Bank Współpracy Europejskiej). Miał być bankiem średniej klasy, małych i średnich firm z dodatkiem consumer finance, z silną obecnością w internecie, ale też z siecią własnych oddziałów.

Plany miał ambitne, ale właściciel nie bardzo kwapił się, żeby wyłożyć na nowe pomysły pieniądze. Innova Capital kupiła Meritum, zapłaciła za przebrandowienie, przenosiny siedziby z Wrocławia do Gdańska, zafundowała bankowi bardzo dobry system informatyczny. I tyle.

Zabrakło pomysłu, co dalej zrobić z bankiem. Rynek zachodził w głowę, czemu Innova, która kontroluje też Expandera, brokera kredytowego, nie spróbuje pożenić Meritum z pośrednikiem, co z dużym sukcesem zrobił Getin, podpierając się w kryzysie Open Finance. Podjęto pewne nieśmiałe próby. Expander zaczął sprzedawać depozyty Meritum. Bank niewiele na tym zyskał. Pośrednik po I kwartale spadł z drugiego miejsca na trzecie w branży.

Po owocach go poznamy

Meritum jest jednym z najmniejszych banków. Prowadzi tylko pięć własnych placówek (przemalowanych po BWE) i jedną partnerską. To pierwszy z 250 oddziałów franczyzowych, jakie do 2013 r. zamierza otworzyć. Bank zrezygnował z sieci własnej. Najważniejszym aktywem Meritum jest zrobiony specjalnie na potrzeby i na zlecenie banku system informatyczny. Jest na co popatrzeć. Obecnie to jedno z najnowocześniejszych, innowacyjnych i przyjaznych dla klienta tego typu rozwiązań na rynku.

— Bank posiada wszystko, by zacząć działalność. Oprócz kapitałów. Ma dobrą kadrę, koszty zostały ograniczone do minimum. Posiada platformę informatyczną, na której właściciel może zbudować taki bank, jaki mu się podoba — mówi anonimowo pracownik Meritum.

Naszych informacji wynika, że szefem Meritum, po dokapitalizowaniu, ma zostać Sławomir Lachowski. Były prezes BRE Banku i twórca mBanku, którego historię właśnie spisuje, od lat marzy o "banku nowej generacji". Gdy wchodził do rady nadzorczej, powiedział: "Mając na uwadze model biznesowy i strategię Meritum Banku, sądzę, że jest to projekt, który zaowocuje powstaniem banku detalicznego nowej generacji". Być może wkrótce po owocach go poznamy.

Lepiej od razu wejść na GPW

Marcin Materna, szef analityków DM Millennium

Decyzję o wejściu banku na NewConnect uważam za niezrozumiałą. Sądzę, że to spółka na tyle duża, że powinna znaleźć się na szerokim rynku. To lepsze miejsce dla spółki, która chce być w pełni transparentna. Na NewConnect obowiązują inne obowiązki informacyjne niż GPW. Z marketingowego punktu widzenia to nie jest dobry pomysł. Jeśli bank zechce przejść na giełdę, inwestorzy będą mu pamiętali, że terminował na NewConnect.

Co do samej inwestycji w bank, w dzisiejszych czasach obarczona jest ryzykiem, gdyż biznes prowadzi się ciężko. Pytanie jednak, jak się go robi. Są niewielkie, jedno-, dwuoddziałowe banki spółdzielcze notujące zyski. Z tym że nikt tam nie ma ambicji, by wejść do drugiej dziesiątki w branży.

Trzecie życie Meritum

Meritum jest jednym z najmłodszych banków, ale ma za sobą już dwa życia. Najpierw działał pod szyldem Bank Turystyki i należał do państwa. Na początku lat 90. jego inwestorem strategicznym został Aleksander Gudzowaty. Najpierw jako Bank Wschodnio-Europejski, a potem Bank Współpracy Europejskiej obsługiwał kontrakty na import gazu z Rosji oraz budowę gazociągu jamalskiego. Potem jednak przyszły lata chude i w 2002 r. bank musiał przeprowadzić program naprawczy. W listopadzie 2007 r. Aleksander Gudzowaty sprzedał swój pakiet w BWE (80,2 proc.) funduszowi Innova Capital. Nieoficjalnie mówi się, że fundusz zapłacił za niego 150 mln zł. Właściciel przeniósł centralę banku do Gdańska i zmienił nazwę na Meritum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki, Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu