Bank przechodzi wreszcie do meritum. Z uśpienia wybudzi go zastrzyk kapitału — 100 mln zł. Potem 300 mln zł.
Od kilku miesięcy Innova Capital szukała kupca na Meritum Bank. Fundusz gotów był sprzedać cały pakiet albo przynajmniej część.
Z naszych informacji wynika, że bankiem próbowano zainteresować Jana Kulczyka, po tym, jak uruchomił sieć pośrednictwa kredytowego Family Finance. Nie dał się skusić.
W listopadzie 2009 r. do rady nadzorczej banku wszedł Sławomir Lachowski, który dzięki kontaktom na rynkach finansowych miał pomóc w poszukiwaniu nabywcy. Nie udało się. Znalazł za to sposób na dokapitalizowanie banku — poprzez NewConnect. Dowiedzieliśmy się, że oferta publiczna szykowana jest na przełom czerwca i lipca. Wartość — 100 mln zł. Na początek.
Niewykluczone, że zostaną przeprowadzone kolejne emisje, gdyż szacunkowe potrzeby kapitałowe banku ocenia się na 300 mln zł w perspektywie najbliższych trzech lat. Na NewConnect wprowadzi go Copernicus Securities. Emisja ma trafić do TFI. Copernicus będzie musiał przekonać kilkanaście funduszy, by oferta doszła do skutku, Dlaczego? Aby uniknąć korowodów z akceptacją nadzoru, który musi zgodzić się na przekroczenie 10 proc. głosów na walnym banku.
Wejście na New Connect nie oznacza, że Innova szykuje się do wyjścia z inwestycji. Według naszych informacji zobowiązała się do niesprzedawania akcji.
Emisja będzie przełomowa dla rynku NewConnect. Z kilku powodów. Przede wszystkim ze względu na wielkość — do tej pory przeprowadzano oferty o wartości kilku milionów złotych, w pojedynczych przypadkach przekraczały 10 mln zł. Ewenementem będzie również to, że cała oferta ma trafić w ręce TFI, które do tej pory sporadycznie inwestowały na małej giełdzie. Dotychczas wszystkie akcje trafiały głównie w ramach oferty prywatnej do inwestorów indywidualnych.
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"