Potwierdziły się doniesienia „PB” z początku tygodnia. W akcjonariacie Libra Capital pojawił się rosyjski Lanta Bank. Kierowany i kontrolowany przez rosyjskiego biznesmena Siergieja Dokuczajewa kupił 29,19 proc. akcji polskiej spółki, zastępując w akcjonariacie Macieja Zientarę.
— Chcemy być firmą dewelopersko-inwestycyjną i jednocześnie producentem energii, nie tylko na lokalnym, ale również na europejskim rynku energiiodnawialnej. Lanta Bank wesprze nas przy szacowaniu perspektyw i rodzajów ryzyka potencjalnych projektów — podkreśla Artur Staykov, prezes Libra Capital. Jego firma planuje inwestować w projekty OZE w Bułgarii, Chorwacji i w Polsce.
— Mocno przyglądamy się też rozwojowi energetyki odnawialnej w Rosji — mówi Artur Staykov. Libra ma około 15 mln zł gotówki, poza tym wesprze się emisjami akcji.
— Akcje nie będą emitowane poniżej 3 zł. W Libra Capital nie będzie drukowania tanich akcji kosztem dotychczasowych akcjonariuszy — zaznacza Artur Staykov.