Łapy stają na nogi

opublikowano: 2013-02-03 16:01

Podlaskie miasto podnosi się po gospodarczym nokaucie. Będą uzbrojone grunty dla inwestorów, będzie inkubator dla biznesu. Zaczęła spadać liczba osób bez pracy.

Wiosną 2010 r. na łamach „PB” zainaugurowaliśmy „Projekt Łapy”. Przyglądaliśmy się gospodarczym przekształceniom 23-tysięcznego podlaskiego miasta, na które spadły dwa potężne ciosy: wygaszenie działalności cukrowni oraz upadłość zakładów naprawczych taboru kolejowego — największych pracodawców. Objęliśmy Łapy patronatem, bo samorządowcy nie czekali z założonymi rękami na gospodarczy cud. W 2010 r. wystąpili z wnioskiem o utworzenie specjalnej strefy ekonomicznej. Udało im się też wykupić od Krajowej Spółki Cukrowej 12-hektarowy teren, który został objęty przywilejami podatkowymi. Otrzymali też unijne dofinansowanie na uzbrojenie gruntów. Wiosną 2011 r. życzyliśmy im, by za rok mogli pochwalić się wykonaniem infrastruktury okołostrefowej. Prace jednak nie ruszyły.

— Przede wszystkim z powodów finansowych. Pierwszy wniosek o dofinansowanie został złożony na podstawie koncepcji, a nie analiz. Po ich zrealizowaniu okazało się, że koszty prac są dwukrotnie wyższe — tłumaczy burmistrz Wiktor Brzosko. W pierwotnym wariancie Łapy miały otrzymać 5,16 mln zł dotacji do prac wartych 7,35 mln zł. Okazało się, że potrzeba aż 15,6 mln zł. Samorządowcy usiedli więc do rozmów na temat zwiększenia kwoty unijnego wsparcia. Z powodzeniem. Zarząd województwa podlaskiego zwiększył dofinansowanie do 14,46 mln zł. Przetarg na uzbrojenie terenów został już ogłoszony. Potencjalni wykonawcy mają czas na składanie ofert do 4 lutego. Ich zadaniami będą: wybudowanie dróg wewnętrznych, oświetlenia, położenie sieci kanalizacji deszczowej, sanitarnej i wodociągowej.

— Prace mają się zakończyć w przyszłym roku. Odwiedzają nas już firmy zainteresowane inwestycjami w podstrefie. To m.in. podmioty związane z sektorem zielonej energii — deklaruje Wiktor Brzosko. Łapy chcą też zatroszczyć się o lokalnych przedsiębiorców. W 2010 r. magistrat marzył o uruchomieniu inkubatora przedsiębiorczości. 25 stycznia samorząd podpisał umowę na dofinansowanie tego projektu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Za 3,8 mln zł zostanie przebudowany i rozbudowany budynek znajdujący się w pobliżu urzędu miasta.

Przetarg zostanie ogłoszony w połowie lutego. Prace mają się zakończyć w kwietniu 2014 r.

— W inkubatorze będziemy doradzać, jak założyć firmę, jak sobie dać radę z formalnościami, jak aplikować o wsparcie z unijnych i krajowych funduszy, jak radzić sobie z marketingiem. Będziemy też wynajmować gotową powierzchnię biurową na preferencyjnych warunkach — dodaje Magdalena Perkowska– Szymanowicz, dyrektor Ośrodka Przedsiębiorczości w Łapach. O tym, że Łapy otrząsnęły się po gospodarczej katastrofie, świadczy ruch na terenie upadłych ZNTK.

— Większość ich nieruchomości została sprzedana przez syndyka. Jeden z przedsiębiorców prowadzi naprawy wagonów i zatrudnia 90 osób, w przygotowaniu jest też spora inwestycja w transport intermodalny. O tym, że wracamy na właściwe tory, świadczą też spadające bezrobocie oraz wzrost gminnych dochodów z PIT — dodaje Wiktor Brzosko.

None
None