Lato 2019 sprzedaje się słabo

opublikowano: 06-11-2018, 22:00

Wakacyjne kierunki tracą po kilkadziesiąt procent, w biurach panuje jednak urzędowy optymizm.

Część biur podróży już we wrześniu opublikowała katalogi z ofertą na Lato 2019. Choć zakup oferty w first minute oznacza duże rabaty i często gwarancję najniższej ceny, to klienci się nie rzucili.

— Udział lata w całości sprzedaży spada. Liczba rezerwacji letnich jest znacząco mniejsza niż o tej samej porze rok temu. O zaskakująco słabej sprzedaży sezonu letniego świadczą też dane z ostatnich raportów z systemu MerlinX. Letnie kierunki bardzo straciły: Grecja spadła o 46,9 proc., Bułgaria o 56 proc., Albania o 36,8 proc. Szacuję, że sprzedaż zimy jest o 10-15 proc. wyższa niż rok temu, ale lata spadła o kilkanaście procent — mówi Andrzej Betlej, prezes Instytutu Turystyki TravelData.

Jeszcze tydzień temu szacował, że sprzedaż lata jest aż o 25 proc. poniżej ubiegłorocznego poziomu. Wśród przyczyn osłabienia zainteresowania Polaków wakacyjnymi wyjazdami wymienia słabnącą dynamikę wzrostu realnych wynagrodzeń i wzrostu zatrudnienia oraz słabszy wpływ programu 500+.

Na pewno drożej

Przedstawiciele biur podróży nie narzekają.

— Przedsprzedaż Lata 2019 utrzymuje się pod względem liczby rezerwacji na tym samym poziomie, co w zeszłym roku [w ubiegłym roku do końca grudnia Rainbow sprzedał 87,8 tys. rezerwacji na lato, o 36,8 proc. więcej niż rok wcześniej — przyp. red.]. Ceny są jednak znacznie korzystniejsze. Rainbow nie zamierza walczyć tylko atrakcyjną ceną, ale jakością czy różnorodnością, bo nie sprzedajemy tylko najprostszego produktu „hotel plus plaża”, lecz także wycieczki objazdowe. Chcemy, by wynik finansowy był znacznie wyższy niż w tym roku — twierdzi Remigiusz Talarek, wiceprezes trzeciego pod względem przychodów touroperatora.

W 2017 r. giełdowa spółka miała 47,1 mln zł zysku brutto. W pierwszym półroczu tego roku zanotowała 1,3 mln zł zysku brutto wobec 7,4 mln zł rok wcześniej, a po trzech kwartałach wynik oscyluje wokół 15 mln zł (według raportu wyprzedzającego).

— Ponieważ latem było bardzo dużo przecenionych ofert, spodziewaliśmy się pogorszenia przedsprzedaży. Jednak dwa pierwsze miesiące rokują pozytywnie: sprzedaż first minute jest o 15-16 proc. większa niż w ubiegłym roku. Ceny są o 4-5 proc. wyższe — mówi Piotr Henicz, wiceprezes Itaki, największego touroperatora w Polsce.

Nie wiadomo

Najmniej informacji ujawnia TUI Poland, który po 2017 r. wskoczył na drugie miejsce na liście największych touroperatorów, a w tym roku wprowadził dużo zamieszania na rynku i został oskarżony przez Polski Związek Organizatorów Turystyki o dumpingowe ceny.

— Ceny są podobne jak rok temu. Poziomu sprzedaży oferty Lato 2019 nie mogę podać, bo grupa jeszcze o nim nie informuje — mówi Marcin Dymnicki, dyrektor zarządzający TUI Poland.

Najbardziej optymistyczny jest wczorajszy raport Travelplanet.pl, z którego wynika, że do 20 października klienci biur podróży kupili prawie o 35 proc. więcej imprez turystycznych na lato 2019. Eksperci sądzą jednak, że przyczyną jest zmiana struktury sprzedaży: firma sprzedaje więcej przez biura stacjonarne, w których klienci częściej niż w internecie kupują oferty first minute.

656 zł O tyle są tańsze wycieczki na Cypr na Lato 2019 — wynika z raportu Travelplanet.pl. O 606 zł staniały wyjazdy do Portugalii. Najbardziej podrożały do Włoch — o 678 zł.

35 zł O tyle spadła średnia cena wyjazdów.

29 proc. Tyle rezerwacji dotyczy wyjazdów do Turcji, która w biurze Travelplanet.pl została liderem Lata 2019. 18,6 proc. turystów wybrało Bułgarię.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Lato 2019 sprzedaje się słabo