Łatwo, lekko, przyjemnie

Grzegorz Nawacki
18-12-2006, 00:00

Komisja Nadzoru Finansowego zapewnia instytucje, że nie będzie utrudniała im życia, bo zależy jej na rozwoju rynku. Te mówią: zobaczymy.

Środowisko instytucji finansowych, szczególnie funduszy inwestycyjnych, bardzo krytycznie oceniało pracę poprzedniczki Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) — Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Zainteresowani z zaciekawieniem więc wysłuchali swoistego expose przewodniczącego nowego nadzoru.

Nie tylko karać

— Nie zależy mi na karaniu funduszy, lecz na stworzeniu rynko- wi możliwości rozwoju, ale z uwzględnieniem interesu wszystkich stron — zadeklarował Stanisław Kluza podczas forum „Bezpieczny rynek giełdowy. Między regulacjami i nadzorem a autoregulacjami i dobrą praktyką”, organizowanego przez Polski Instytut Dyrektorów.

W praktyce ma to oznaczać, że KNF aktywnie włączy się w stanowienie prawa. Powołana Rada Rozwoju Rynku Finansowego ma być miejscem wymiany opinii prawodawcy, nadzorcy i instytucji finansowych.

— Do tej pory podmioty zgłaszały swoje uwagi na etapie prac sejmowych, a to często prowadziło do konfrontacji i szansa uwzględnienia interesów stron była bardzo mała — tłumaczy Stanisław Kluza.

Komisja zamierza prowadzić badania rynku, by przewidywać kierunki rozwoju. Dzięki temu nadzór ma nadążać za dynamicznie zmieniającym się rynkiem. Rozwojowi sprzyjać będzie także standaryzacja działania komisji w procesie licencjonowania i oceny osób czy zachowań.

— Jestem przeciwny, by każda decyzja miała indywidualny charakter — podkreśla przewodniczący.

W konsekwencji działania nadzorcy mają być dla instytucji przewidywalne i zrozumiałe.

Chronić słabszego

KNF zamierza stać na straży interesów klienta, bo według przewodniczącego, dziś instytucje wykorzystują swoją przewagę. Rozszerzy działalność edukacyjną, by inwestorzy podejmowali decyzje świadomie.

— Lepiej wyedukowany klient będzie chętniej sięgał po różne produkty finansowe — uważa Stanisław Kluza.

Podkreślił, że dzięki scentralizowaniu nadzoru wiadomo, komu podlegać powinny podmioty, których sytuacja dziś jest niejasna, dotyczy to m.in. SKOK i i doradców finansowych.

Pozytywnie ocenił też przyjęcie przez fundusze inwestycyjne i emerytalne kodeksu dobrych praktyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Łatwo, lekko, przyjemnie