
Oficjel uważa, że obecnie największym wyzwaniem staje się zapanowanie nad ogromną inflacją, tak, by nie zaszkodziło to nadmiernie gospodarce. Działania w tym kierunku są jednak konieczne, bo ultraluźna polityka pieniężna jest jednym z czynników odpowiedzialnych za obecną sytuację.
Wzrost rentowności amerykańskich obligacji pokazał, że „era pieniądza bezkosztowego” dobiegła końca – powiedział Le Maire.
Polityk przyznał, że w gospodarce na skutek choćby niskich stóp procentowych czy luzowania ilościowego znajduje się ogromny nadmiar gotówki, zaś sytuacja geopolityczna pogłębia skalę problemu, z którym w „normalnych” warunkach łatwiej byłoby sobie poradzić.
Rosnące dochodowości obligacji zwiększają znacząco koszty obsługi zadłużenia.
Dlatego tak ważne jest trzymanie się „zrównoważonej i spójnej” polityki fiskalnej – wyjaśnił Le Maire.
Minister spodziewa się, że pomimo zawirowań, francuska gospodarka odnotuje w 2022 r. wzrost gospodarczy.
