Leasing liczy na wzrost inwestycji

Radosław Omachel
opublikowano: 2003-05-30 00:00

Wejście do Unii zwiększy nakłady inwestycyjne, a przy okazji pobudzi ruch w leasingowym interesie — liczą przedsiębiorcy z branży. Dotyczy to m.in. nieruchomości.

Struktura rynku leasingowego przypomina sytuację na rynku bankowym. Dominują firmy związane z międzynarodowymi grupami finansowymi, m.in. Commerzbankiem, Credit Agricole, General Motors Acceptance Corporation, Citibank czy Banco Comercial Portugues. Po akcesji rewolucji kapitałowej raczej nie będzie.

— Nie spodziewam się spektakularnych zmian w układzie sił. Jest on od dawna otwarty i firmy, które chciały wejść, już to zrobiły — mówi Ryszard Barski, prezes Deutsche Leasing.

Zmiany możliwe są natomiast w strukturze rynku. W 2002 r. ponad połowę wartości umów stanowiły kontrakty na leasing pojazdów. Przedstawiciele branży sądzą, że współczynnik ten będzie malał.

— Po wejściu Polski do UE spodziewamy się ożywienia gospodarczego i napływu inwestycji. Prawdopodobnie wzrośnie liczba leasingowanych urządzeń oraz maszyn przemysłowych i zwiększy się ich udział w rynku — mówi Piotr Kaczmarek, prezes Europejskiego Funduszu Leasingowego.

Ostrożniejszy jest Ryszard Barski.

— Wejście Polski do UE nie spowoduje automatycznie wzrostu gospodarczego. Istotny wpływ na sytuację ma sytuacja ekonomiczna Niemiec. A ta, jak wiadomo, nie jest najlepsza i nie wiadomo kiedy się poprawi — mówi Ryszard Barski.

Branża spodziewa się za to wzrostu zainteresowania leasingiem nieruchomości, ze względu na liberalizację przepisów o nabywaniu na cele inwestycyjne gruntów i budynków przez firmy z udziałem kapitału zagranicznego.

Rewolucji nie będzie w regulacjach prawnej regulujących działalność leasingową. Przepisy kodeksu cywilnego i ustawy o podatku dochodowym nie zostaną zmienione — Unia daje państwom członkowskim wolną rękę. Zdaniem przedstawicieli branży, pod niektórymi względami polskie prawodawstwo leasingowe wyprzedza przepisy krajów Unii. Polska jako jeden z pierwszych krajów w Europie wprowadził pojęcie leasingu do kodeksu cywilnego. Przepisy o VAT są zgodne z normami eruropejskimi.

Do negatywnych skutków przystąpienia do UE zaliczyć należy wymuszoną przepisami unijnymi zmianę zasad homologacji aut. Do tej pory auta typu kombi i hatchback po przeróbkach fabrycznych mogły być rejestrowane jako ciężarówki. Pozwalało to firmom leasingowym na odliczanie podatku VAT zawartego w ich cenie, a leasingobiorcom na odliczanie VAT z rat leasingowych. Ministerstwo Infrastruktury od kilku miesięcy pracuje nad zmianą przepisów o homologacji, co zamknie drogę do taniego leasingowania aut przez firmy. Aby utrzymać status quo, Sejm musiałby się zgodzić na zmianę sposobu naliczania VAT w leasingu samochodów osobowych.

Ryszard Barski spodziewa się, że po wejściu do UE zmianom ulegną przepisy zobowiązujące przedsiębiorców do spłacania rat leasingowych w złotych.

— 85 proc. naszych umów jest rozliczanych w euro, ale klienci płacą raty w złotych. To bywa kłopotliwe — mówi Ryszard Barski.