Czytasz dzięki

Leasing traci impet

opublikowano: 23-12-2019, 22:00

Branża, która notowała znaczne wzrosty, ostatnio wyhamowała. Winne temu jest nie tylko gospodarcze spowolnienie

Branża leasingu, o której mówi się, że jest papierkiem lakmusowym sytuacji gospodarczej, od lat notuje dwucyfrowe wzrosty. W trzecim kwartale tego roku było jednak inaczej — wartość sfinansowanych przez leasingodawców kontraktów spadła o 2,4 proc. Ale bez obaw — nawet tak duży spadek nie musi oznaczać, że mamy spowolnienie. Tym razem wpływ na wyniki leasingu miały specyficzne czynniki.

Na słabe wyniki leasingu po trzecim kwartale wpłynęły negatywne sygnały
płynące z gospodarki i zmiany podatkowe — mówi Andrzej Sugajski, dyrektor
generalny Związku Polskiego Leasingu.
Zobacz więcej

DWA POWODY:

Na słabe wyniki leasingu po trzecim kwartale wpłynęły negatywne sygnały płynące z gospodarki i zmiany podatkowe — mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu. Fot. ARC

Nie tylko spowolnienie

Rafał Macoch, pełnomocnik zarządu ds. sprzedaży w BREWE Leasing, tłumaczy, że na dynamikę branży wpływają tempo rozwijającej się gospodarki, kwestie polityczne, ale też okres roku, w którym oceniamy ten rynek.

— W krajach takich jak Niemcy, Hiszpania, Francja czy nawet Węgry i Bułgaria sektor ten wykazuje dwucyfrowy wzrost. Globalnie leasing ma się więc dobrze. Nie widać spowolnienia, zatem spadek w naszej branży w stosunku do poprzedniego roku to zjawisko lokalne — tłumaczy Rafał Macoch.

Podkreśla, że spowolnienie dotyczy przede wszystkim samochodów — tu zanotowano spadek aż o 10,6 proc. A że rynek samochodowy to aż 43,1 proc. całości rynku leasingu, odbija się to na wyniku całej branży. Samo finansowanie aut było przyczyną obniżenia wartości finansowanych przez leasing aktywów o nie mal 5 proc. Oznacza to, że w pozostałych segmentach było już znacznie lepiej. Sytuacja w leasingu samochodów to efekt zmiany przepisów podatkowych dotyczących rozliczania kosztów tej formy finansowania.

— Musimy pamiętać o bardzo wysokiej bazie z końca ubiegłego roku, kiedy ustawodawca zapowiedział wprowadzenie zmian prawnych w zakresie podatku dochodowego od pojazdów osobowych, co mogło mieć wpływ na przyspieszenie decyzji zakupowych klientów — mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

— Czyli w 2018 r. mieliśmy nieco sztuczny wzrost leasingu aut spowodowany końcówką finansowania takich aktywów na starych zasadach, a w tym roku nieco sztuczny spadek spowodowany rozliczaniem ich po nowemu. Spodziewamy się, że od przyszłego roku sytuacja się unormuje — tłumaczy Rafał Macoch.

Jego zdaniem przyczyną słabszych wyników branży w Polsce jest też bardziej restrykcyjna polityka banków w zakresie finansowania leasingiem. Do tego dochodzi analogiczna polityka w zakresie udzielania kredytów bankowych.

— My na tym korzystamy, bo w momencie spadku dostępności finansowania na rynku korporacyjnym klienci szukają rozwiązań pozabankowych i trafiają do nas. W efekcie wśród naszych klientów będą tacy, którzy nie dostaną pieniędzy w podmiotach z kapitałem bankowym, m.in. ze względu na krótki staż, trudniejszy przedmiot leasingu lub restrykcyjne podejście instytucji do określonych branż — tłumaczy Rafał Macoch.

Wyjątkowo wysoka baza

Oczywiście nie należy lekceważyć sygnałów płynących z gospodarki, które też wpływają na gotowość firm do finansowania inwestycji leasingiem.

cc937a7e-4287-11ea-b77f-2e728ce88125
Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Wyraźnie spowalniająca dynamika PKB działa też na rynek leasingu — podkreśla Andrzej Sugajski.

Marcin Nieplowicz, główny ekonomista Europejskiego Funduszu Leasingowego, podkreśla, że trudniejsze otoczenie zewnętrzne obniża wzrost gospodarczy Polski. Pomimo to nasza gospodarka pozostaje relatywnie odporna na problemy niemieckiego przemysłu i niższą dynamikę PKB w strefie euro.

— W tym roku realizujemy wariant łagodnego wyhamowania tempa rozwoju. Mamy spadek wartości sfinansowanych aktywów przez firmy leasingowe o 2,4 proc. za trzy kwartały 2019 r., w sytuacji gdy utrzymuje się dosyć wysoki wzrost gospodarczy, a łączne inwestycje w tym okresie były wyższe o ponad 8 proc. — zauważa Marcin Nieplowicz.

Zwraca uwagę, że oprócz tego, że w efekcie zmian prawnych klienci w ubiegłym roku ruszyli do salonów, żeby rozliczać się według bardziej korzystnych zasad, to od 1 września 2018 r., rejestrowane po raz pierwszy auta osobowe musiały spełniać normę czystości spalin Euro 6c i przejść przez nowy, bardziej odpowiadający rzeczywistości test kontroli WLTP.

— Jednak ze względu na pracochłonny proces homologacji, zarówno po stronie koncernów samochodowych, jak i certyfikujących jednostek badawczych, nie wszystkie modele aut były gotowe na czas. W rezultacie dilerzy masowo rejestrowali te auta na siebie, aby później sprzedać je jako używane z zerowym przebiegiem. Prowadzili też szeroko zakrojone akcje promocyjne, aby do końca sierpnia sprzedać auta, które tych norm nie spełniają. Miało to pozytywne przełożenie na finansowanie aut osobowych przez firmy leasingowe, które w trzecim kwartale minionego roku wzrosło o 25,9 proc. Dlatego też w trzecim kwartale bieżącego zetknęliśmy się z wyjątkowo wysoką bazą dla finansowania aut — tłumaczy Marcin Nieplowicz.

Transport w potrzasku

Zwraca jednak także uwagę na prawie 16-procentowy spadek finansowania leasingiem pojazdów ciężarowych, podczas gdy w pierwszym półroczu tego roku mieliśmy do czynienia z ponad 6-procentowym wzrostem.

— Firmy transportowe ograniczają zakupy aut ciężarowych, bo fatalne odczyty indeksów koniunktury mają duży wpływ na postrzeganie ich przyszłej sytuacji w gospodarce. Największy jednak wpływ na wyraźne pogorszenie nastrojów wśród takich spółek w ostatnich trzech miesiącach mają działania Komisji Europejskiej. Nastroje te odzwierciedlają obawy transportu dotyczące tego, że nowe przepisy o pracownikach delegowanych i przyszłe zapisy tak zwanego pakietu mobilności istotnie zwiększą koszty pracy i negatywnie wpłyną na warunki funkcjonowania firm — mówi Marcin Nieplowicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane