W 2017 r. leasingowana flota pojazdów Arvala rosła w 28 krajach, w których firma działa. Średni wynik to 7,4 proc., ale Austria, Belgia, Czechy, Luksemburg, Polska, Rosja, Turcja, a także trzy kraje Ameryki Łacińskiej (łącznie) miały wzrost dwucyfrowy (od 10 proc. w Austrii przez 19 proc. w Polsce do 22 proc. w Luksemburgu).

— Wzrost liczby wynajmowanych przez nas samochodów o 19 proc. należy do największych w spółkach tworzących Grupę Arval. Jesteśmy też najszybciej rozwijającą się firmą w sektorze Full Service Leasingu w Polsce. Rośniemy szybciej niż rynek, który zwiększył się w porównaniu z 2016 r. o 13,1 proc. — mówi Paweł Racis, dyrektor handlowy Arval Polska.
Grupa chwali się ponad 1,1 mln pojazdów (w Polsce w 2017 r. ponad 22,4 tys.), a także wejściem do kolejnego kraju — Norwegii. To ważny dla niej rynek, bo w 2025 r. zacznie tam obowiązywać zakaz sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi.
Szeroka skala
Milion euro wydała Grupa Arval na poprawę bezpieczeństwa i ułatwiała mobilność organizacjom dobroczynnym, darowując im pojazdy. Podczas międzynarodowej konferencji w połowie lutego pochwaliła się jednak czymś innym: kolejnymi rozwiązaniami on-line dla klientów, zintegrowanymi usługami telematycznymii rozwijaniem oferty na pojazdy elektryczne.
— Nie przestajemy szukać rozwiązań, które mogą ułatwić życie naszym klientom. W najbliższych miesiącach będziemy wprowadzali w kolejnych krajach oferty, które, jak wierzę, nie tylko zwiększą naszą przewagę konkurencyjną, ale również przyczynią się do pozytywnych zmian na rynku — przestaniemy się skupiać na samochodach, a zaczniemy na ludziach — mówił Philippe Bismut, prezes Arvala.
Podkreślił, że na ogół tylko 10 proc. pracowników firm korzysta ze służbowych aut. W Grupie ma to zmienić rozwiązanie „Arval Car Sharing”, działające na zasadzie platformy sieciowej. We Włoszech pracownicy już mogą korzystać z opartej na Arval Active Link infrastrukturze i telematyce. Rozwiązanie to będzie dostępne w kolejnych krajach w Europie w ciągu kilkunastu miesięcy. Natomiast dzięki programowi „Arval dla pracownika” będzie można m.in. korzystać z leasingowanych pojazdów w celach prywatnych, wykupić auto na preferencyjnych warunkach i korzystać z sieci autoryzowanych serwisów Arvala. W najbliższym czasie ma być dostępny m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Belgii. Szybki dostęp do napraw, obsługi technicznej, auta zastępczego ma zaś zapewnić kierowcom aplikacja „Arval dla mnie”. Pojawia się już w Europie Zachodniej, ale ma być dostępna we wszystkich krajach, w których Arval działa.
Zarządzanie i elektryki
Dzięki tym wszystkim rozwiązaniom firmy współpracujące z Arvalem mogą zwiększyć swoją atrakcyjność dla obecnych i potencjalnych pracowników. Francuzi mają też ofertę dla zarządzających flotami. Aplikacja „Mój Arval” i platforma „My Arval Community” to pakiet, który umożliwia kontrolowanie pojazdów.
— To proste rozwiązanie, dzięki któremu klient ma dostępdo wszystkich niezbędnych informacji na temat każdego pojazdu w jego flocie. Usługa została już udostępniona klientom w 23 krajach, a w 19 kierowcom — mówi Christophe Conegero, główny menedżer ds. nowego biznesu.
Z opublikowanej na początku roku „Białej księgi” wynika, że w użytkowanych w Europie flotach firmowych aż dwie trzecie pojazdów ma silniki Diesla. W związku jednak ze zmianami prawnymi i obranemu kierunkowi rozwoju Arval poszerza ofertę o auta elektryczne. Propozycja „Pojazd elektryczny” po nawiązaniu partnerstwa z NewMotion, Nissanem i Renault może objąć wszystkie takie samochody. Firma pracuje też nad instalacją do ładowania w miejscu pracy i w domu oraz nad płatnościami i cyfrowymi usługami m.in. do wyszukiwania punktów zasilania.
— Zapewniamy klientom także możliwość sprawdzenia, czy pojazd elektryczny jest właśnie dla nich. Mogą korzystać z takiego auta od 3 do 6 miesięcy, by sprawdzić, czy to dla nich dobry wybór — poinformował Philippe Bismut.
Jego zdaniem, działania Arvala przyczynią się do przekształcenia branży w bardziej ekologiczną.
— Reagujemy na zmieniające się potrzeby klientów i kierowców. Strategia Arval wpisuje się w ekonomię współdzielenia i rewolucję technologiczną oraz w innowacyjne rozwiązania. Sukcesywne wprowadzanie ich w kolejnych krajach, również w Polsce, pozwala nam zakładać, że także w 2018 r. będziemy mieli powody do zadowolenia — podsumował Paweł Racis. © Ⓟ