Lego rośnie jak na… klockach

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-02-25 12:22

Biznesy związane z dziećmi, a także „dużymi dziećmi” (mężczyznami) mogą być bardzo opłacalne. Przekonuje o tym choćby koncern Lego, który z każdym rokiem notuje coraz lepsze wyniki finansowe.

Nie inaczej było w ubiegłym, kiedy to zysk duńskiego producenta popularnych klocków zwiększył się o 15 proc.  W ujęciu kwotowym spółka, która stworzyła najsilniejszą markę na świecie (CZYTAJ>>Lego mocniejsze od Ferrari) zarobiła w 2014 r. 7,03 mld koron netto (1,07 mld USD). Z kolei przychody koncernu wzrosły o 13 proc. do 28,58 mld koron. Co istotne, na każdym z rynków na jakim Lego jest obecne (ponad 140), odnotowano dwucyfrowy wzrost. 

Bloomberg

To już 10. z kolei wzrostowy rok duńskiego potentata. Przychody z wyłączeniem wpływu kursów walutowych osiągnęły dynamikę rzędu 14,9 proc. 

Według szacunkowych danych spółki, łącznie w ubiegłym roku sprzedała ona 62 mld elementów swoich klocków co daje 102 części na każdego człowieka na naszej planecie. Zestawami tematycznymi, które cieszyły się największą popularnością były Lego City i Lego Star Wars.