Lekarz bliżej pracownika

  • Dorota Czerwińska
01-06-2015, 00:00

Opieka medyczna: Czas zawodowej aktywności się wydłuża, więc państwo i pracodawcy muszą zadbać o zdrowie i zdolność ludzi do pracy

Międzynarodowa Grupa Medyczna Bupa przyjrzała się zaangażowaniu pracodawców w dbanie o zdrowie pracowników. Najnowsze badanie „Zdrowie w pracy — diagnoza i oczekiwane zmiany” odbyło się na jej zlecenie w Polsce, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Australii. Okazało się, że dla 70 proc. pracowników opieka zdrowotna zapewniona przez firmę ma bardzo duże znaczenie. Ale w Polsce ma ją w formie abonamentu medycznego lub ubezpieczenia tylko co piąty.

Aż 43 proc. pracowników w naszym kraju zaznaczyło również, że przy zmianie pracy będą brali pod uwagę zaangażowanie pracodawcy w działania prozdrowotne. W pozostałych krajach deklarował to co czwarty. Respondenci z wszystkich czterech krajów twierdzą, że ich wydajność zawodowa by wzrosła, gdyby ich stan zdrowia był lepszy. Ale najwięcej takich odpowiedzi było w Polsce.

Inna medycyna pracy

— Co ciekawe, pracownicy oczekują od firm, w których pracują, przede wszystkim inicjatyw dotyczących wsparcia psychologicznego i profilaktyki chorób powiązanych ze stresem. Na drugim miejscu wymieniają edukację dotyczącą chorób układu krążenia i ich wczesnego wykrywania — badania w miejscu pracy. Widać też potrzebę promowania zdrowej diety i aktywności fizycznej, a także profilaktyki stomatologicznej i onkologicznej — wyliczałaAnna Rulkiewicz, prezes Grupy Lux Med, należącej do Bupa. Pracodawcy RP zainicjowali dyskusję o usprawnieniu modelu opieki zdrowotnej i profilaktycznej i zaprosili do niej m.in. ministerstwa Zdrowia, Pracy i Polityki Społecznej oraz Instytut Medycyny Pracy.

— Ministerstwo Finansów robi wszystko, żeby skrócić okres pobierania przez nas emerytur. Wymaga się od nas długiego okresu pracy, a nie prowadzi polityki senioralnej. Zdrowi pracownicy to zdrowi przyszli emeryci. Pracodawcy nie mogą na siebie brać kolejnych obciążeń związanych ze zdrowiem pracowników — mówił dr Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP, podczas debaty, która odbyła się pod koniec maja.

A co może zachęcić firmy do inwestowania w zdrowie pracowników? W cytowanym badaniu pracodawcy najczęściej wskazują ulgi podatkowe dla firm i pracowników, którzy uczestniczą w działaniach profilaktycznych.

— Pozytywne opinie ma także finansowanie takich działań częściowo z pieniędzy pracodawców i częściowo z pieniędzy publicznych — mówił Andrzej Malinowski. Zdaniem prof. Danuty Kordeckiej z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Polsce trzeba przedefiniować rolę medycyny pracy.

— Lekarze medycyny pracy powinni być jak lekarze rodzinni: znać środowisko pracy pacjenta i szybko reagować na wszelkie zagrożenia jego zdrowia. Tymczasem firmy często korzystają z usług lekarzy, którzy mają kontakt z pacjentem tylko podczas badań wstępnych lub kontrolnych. Profilaktyka medyczna ma olbrzymie znaczenie dla pracowników, pracodawców, ale i dla budżetu — mówiła prof. Danuta Kordecka.

Wskazała też, że mniejsze są potrzeby leczenia schorzeń narządu ruchu czy wypadków przy pracy, a coraz większe dotyczą nowych zagrożeń: stresu i wynikających z niego problemów psychicznych.

Partnerstwo publiczno-prywatne

Zdaniem Sławomira Neumanna, wiceministra zdrowia, konieczna będzie współpraca sektora prywatnego i publicznego i stworzenie modelu działania poza Narodowym Funduszem Zdrowia. — W zakresie finansowania ochrony zdrowia profilaktyka przegrywa z medycyną naprawczą, dlatego trzeba szukać innych rozwiązań, pozasystemowych. Tu pojawia się pole działania dla pracodawców. Będzie to potrzebne szczególnie ze względu na zmiany, które czekają rynek pracy. Trzeba będzie szukać rozwiązań i wspierać przedsiębiorców w ich w działaniach prozdrowotnych. Trudno powiedzieć, czy będzie to polegało na ulgach podatkowych, ale z pewnością bez współpracy z sektorem prywatnym i współpłacenia się nie obejdzie — twierdzi Sławomir Neumann. Działania na rzecz profilaktyki zdrowotnej przewiduje ustawa o zdrowiu publicznym. Programy zdrowotne będą tworzone także dla pracowników. Ale wygląda na to, że pracodawcy będą je musieli wspierać swoimi programami zdrowotnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Lekarz bliżej pracownika