Lektura niesztampowa. Warto się zamyślić

opublikowano: 23-01-2012, 00:00

Lektura niesztampowa. Warto się zamyślić

POLECA DR PIOTR PILCH

kierownik studiów podyplomowych Zarządzanie Zasobami Ludzkimi dla Menedżerów Personalnych w Akademii Leona Koźmińskiego

Chciałbym zarekomendować kalendarz. Ale nie taki zwykły. To kalendarz godzien twórczej lektury, bo nosi dającą do myślenia nazwę „Zamyślnik 2012”. Przygotowany przez Magdalenę Madej i Kingę Wójcikowską-Rak, wydany przez Wydawnictwo Chronologos, cieszy swoją formą i treścią. Ten, kto tak jak ja od lat żyje z biznesowymi kalendarzami i zapisał ich wiele od studenckich czasów doceni jego oryginalność, bo ten służy temu, żeby się zamyślić. Są różne okresy w życiu człowieka i momenty mniej lub bardziej przełomowe. Ci, którzy odczuwają taką potrzebę, docenią jego pomoc w osobistej refleksji. Bo kalendarz ten skłania do zastanowienia się nad sobą, nad celami swoich działań, nad sensem tego, co robimy, i wartościami, które realizujemy. Autorki nie zostawiają nas w tym myśleniu same, wspierając stroną internetową www.zamyslnik.pl, na której można prowadzić pamiętnik, i zachęcając do dzielenia się wrażeniami.

„Zamyślnik” łączy trzy funkcje: organizera, pamiętnika i „przypomnika”. Pozwala na zapisywanie planów, priorytetów i zadań w wymiarze rocznym, miesięcznym i tygodniowymoraz ich podsumowywanie. Ale nie jest to zwykłe planowanie w dziedzinie zarządzania sobą w czasie, lecz planowanie, które odwołuje się do marzeń, pragnień, zainteresowań, do pracy nad sobą i relacjami z innymi. Pobudzane jest przez tematy towarzyszące poszczególnym miesiącom. Styczeń poświęcony jest głównemu motywowi kalendarza, czyli filozofii, maj miłości, wrzesień czasowi, a listopad prawdzie. Jest to także klasyczny kalendarz z cytatami, aforyzmami i wiadomościami z życia mądrych tego świata, który pozwala nam pamiętać i o przeszłości, i o teraźniejszości. Jego strony zawierają ciekawe rubryki: przeczytane książki, obejrzane filmy, zwiedzone miejsca czy listy prezentów imieninowo-urodzinowych i rzeczy pożyczonych — by wymienić tylko niektóre. Czy taki kalendarz jest potrzebny menedżerowi?

Tak — i to bardzo. Daje szansę na spojrzenie na siebie w szerszej perspektywie. Na oderwanie się od bieżących celów i zadań i skupieniu się na prawdziwych priorytetach. Na podsumowanie doświadczeń w sferze nie tylko zawodowej. Po czasie sprawności, efektywności i skuteczności przyszedł czas na mądrość, bo, jak piszą autorki, „nawet jeśli ktoś żyje w bogactwie, oddaje się najlepszym rozrywkom, to jego życie jest bezwartościowe, gdy jest życiem bezmyślnego głupca”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu