Lektury

Marek Matusiak
17-06-1999, 00:00

LEKTURY

Bez reklamy

Wyroby made in Poland nie mają na Zachodzie reklamy. Większość polskich firm promując się w tych krajach wręcz ostentacyjnie ignoruje ostatecznych klientów. Ich działania koncentrują się na ewentualnych partnerach w interesach i sprowadzają z reguły do uczestnictwa w targach. Przedsiębiorstwa rezygnują z reklamy w mediach, gdyż jest zbyt droga. Za kampanię z prawdziwego zdarzenia, nie ograniczającą się do sporadycznych ogłoszeń w prasie, musiałyby zapłacić dwa lub trzy razy więcej niż w Polsce. Miesiąc takich działań kosztowałby nie mniej niż 200 tys. dolarów, a często — ponad milion. Tymczasem przeciętna opłata za wynajęcie stoiska targowego w Europie Zachodniej waha się od 150 do 300 dolarów za metr kwadratowy. Nawet jeśli uwzględnić dodatkowe koszty związane z dotarciem na miejsce, utrzymaniem ekipy handlowców i dostarczeniem próbek towarów, to i tak za udział w imprezie wystawienniczej firma zapłaci jedynie kilka tysięcy dolarów, a w najgorszym przypadku — kilkadziesiąt.

Polskie firmy, które mimo wszystko zachwalają swoje wyroby w zachodnich mediach, zamieszczają zwykle jedno, dwa ogłoszenia w prasie lub radiu. Czy to ma sens? Z pewnością nie — w przypadku szybko rotujących towarów sprzedawanych w supermarketach. Ale reklama innych dóbr rządzi się innymi prawami.

„Businessman Magazine“

VI/1999

Pozyskać pracownika

Wraz z rozwojem rynku zmieniają się metody poszukiwania pracowników. Wprawdzie w małych firmach szefowie nadal na ogół osobiście wybierają kandydatów do pracy, zaklinając się, że nigdy nie powierzą tego zadania nawet wysokiej klasy specjalistom z zewnątrz. Jednak międzynarodowe korporacje już rutynowo korzystają z usług firm „łowców głów”, a w ich ślady idzie coraz więcej firm polskich. Na tę klientelę liczą głównie firmy doradz- twa personalnego. Będzie ich coraz więcej, a wybór tej najwłaściwszej stanie się coraz trudniejszy.

W Polsce swe usługi oferuje około pięćdziesięciu doradców. Zarabiają na dość zróżnicowanych usługach. Brak wprawdzie ścisłych kryteriów, ale z grubsza rynek usług doradztwa personalnego można podzielić na cztery sektory. Pierwszym jest poszukiwanie kandydatów na najwyższe stanowiska w firmach metodą bezpośrednich kontaktów i poprzez własne bazy danych. Drugi to rekrutacja i selekcja na niższe stanowiska — wykorzystuje się tu ogłoszenia prasowe. Trzecim jest doradztwo w zarządzaniu zasobami ludzkimi polegające na administrowaniu kadrami na zlecenie klienta. Czwartą specjalizacją są zaś szkolenia.

„Gazeta Bankowa“

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Matusiak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Lektury