Producent wykładzin podłogowych zdobył wyłączność na rozmowy w sprawie przejęcia od skarbu państwa 85 proc. akcji prywatyzowanego Gamratu.
— W przyszłym tygodniu poznamy wstępny harmonogram rozmów. Mamy jeszcze do przeprowadzenia uzupełniające due diligence [badanie prawno-finansowe — red.] — mówi Eryk Karski, prezes Lenteksu.
Układanka
Gamrat produkuje wykładziny, folie i profile dachowe. Do zakupu tej spółki Lentex szykuje się już od wielu miesięcy, a ewentualną transakcję uznał za filar nowej strategii. Pod jej kątem szykuje emisję akcji, której wartość wyniesie 100-110 mln zł. Zaoferuje je inwestorom finansowym (w formie warrantów subskrypcyjnych).
— Jesteśmy w trakcie spotkań. Nasza strategia spotyka się z pozytywnym odbiorem — mówi Eryk Karski.
Równolegle Lentex rozważa zaciągnięcie 60-80 mln zł kredytu inwestycyjnego. Większość pozyskanych z zewnątrz pieniędzy pochłonie przejęcie Gamratu, ale reszta zasili też inne cele. Po pierwsze — spółka wyda około 18 mln zł na podwyższenie kapitału i inwestycje w Gamracie. Chodzi przede wszystkim o inwestycje w segmencie systemów rurowych, ale również o zwiększenie sprzedaży Gamratu, by wykorzystać wolne moce produkcyjne. W ciągu pięciu lat obroty w segmencie wykładzin i folii powinny wzrosnąć o połowę, a w segmencie profili dachowych — o jedną czwartą.
Po drugie — Lentex pomyśli o przejęciu małego producenta folii. To spółka prywatna i niepubliczna, generująca kilka mln zł zysku EBITDA rocznie.
— Ten zakup przyniesie nam synergie produktowe i pozwoli wykorzystać istniejące kanały dystrybucji — twierdzi Eryk Karski.
Przejęcia znacząco zwiększą potencjał finansowy grupy Lenteksu.
— Z naszych wstępnych analiz wynika, że spółka po zamknięciu planowanych akwizycji w ciągu dwóch lat powinna osiągnąć przychody na poziomie 500 mln zł [wobec 206 mln zł w 2009 r.– red.] i zysk EBITDA na poziomie 70 mln zł [odpowiednio 20 mln zł — red.] — szacuje Grzegorz Golec, prezes Rubicon Partners Domu Maklerskiego, który jest doradcą finansowym Lenteksu.
Będzie holding
Dzięki przejęciom i uporządkowaniu poszczególnych segmentów działalności Lentex przekształci się w holding złożony z wielu spółek produkcujnych o profilu chemicznym.
Lentex należy do grupy Krzysztofa Moski, znanego inwestora giełdowego, który ma w portfelu również m.in. Plast-Box, Novitę i Hygienikę. Moska kontroluje 17 proc. kapitału, a poza nim duże pakiety mają: Leszek Sobik — 16 proc. (ma też akcje Plast-Boksu) i Oleksandr Gerega — prawie 8 proc. (biznesmen jest właścicielem ukraińskiej sieci marketów budowlanych Epicentr-K).