W trzecim kwartale wszystko poszło zgodnie z planem. Redan powinien więc spełnić obietnicę 15 mln zł zysku.
Grupa kapitałowa Redanu, zajmująca się projektowaniem i sprzedażą odzieży, w raporcie półrocznym wykazała 5,81 mln zł zysku netto. To o blisko 30 proc. mniej niż rok wcześniej, ale o 10 proc. więcej, niż wynikałoby ze zsumowania zysków z raportów za pierwszy i drugi kwartał.
— To korekta wynikająca z zaleceń biegłego rewidenta — mówi Bogusz Kruszyński, dyrektor finansowy Redanu.
Chodzi głównie o nakłady inwestycyjne na nowe sklepy. Spółka od razu wpisała je w całości w koszty, a rewident zalecił rozłożenie tego w czasie. W konsekwencji koszty półrocza spadły, a zysk wzrósł o 0,5 mln zł.
W przyszłym tygodniu Redan ogłosi wyniki za trzeci kwartał. Dyrektor finansowy twierdzi, że to był udany okres.
— Po wynikach za dziewięć miesięcy nie widzę zagrożenia dla naszej prognozy. Plany zostaną wykonane — zapowiada Bogusz Kruszyński.
Ostatnia prognoza mówiła o czystym zysku na poziomie 15 mln zł, wobec 13,3 mln zł rok wcześniej. Trzeba jednak pamiętać, że szacunki te zostały na początku października obniżone z 20 mln zł. To efekt niższych marż oraz kumulacji zapasów przez wiele firm przed wejściem Polski do UE, co zaowocowało wzrostem cen w Chinach, gdzie odzież jest szyta.