Lepiej zapobiegać niż leczyć

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 30-09-2018, 22:00

Ponad 300 firm, które trzeba naprawić, 150 doradców i mentorów — to efekty Early Warning Europe

Przyznanie się do porażki w biznesie to niełatwe zadanie. Żyjemy w czasach gloryfikacji sukcesu i wspinania się po kolejnych szczeblach kariery. Na szczęście — dzięki europejskiemu przedsięwzięciu Early Warning Europe (EWE), realizowanemu w Polsce od prawie dwóch lat — przedsiębiorcy zyskują świadomość, że przydarzające im się niepowodzenia nie są żadnym wstydem. Projekt, który prowadzi Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wspólnie z Fundacją Firmy Rodzinne (FFR), cieszy się coraz większym zainteresowaniem rodzimych przedstawicieli biznesu. Od grudnia 2016 r. zgłosiło się do niego ponad 300 przedsiębiorców. W Europie program działa w kilkunastu krajach, w tym m.in. we Włoszech, Grecji i Hiszpanii.

Jadwiga Lesisz, p.o. prezesa PARP, podkreśla, że w programie EWE kompetentni, doświadczeni konsultanci i mentorzy pomagają firmom znajdującym się w tarapatach wypracowywać najlepsze rozwiązania.
Zobacz więcej

ZNAJOMOŚĆ FACHU:

Jadwiga Lesisz, p.o. prezesa PARP, podkreśla, że w programie EWE kompetentni, doświadczeni konsultanci i mentorzy pomagają firmom znajdującym się w tarapatach wypracowywać najlepsze rozwiązania. Fot. ARC

— Mamy zespół kompetentnych, doświadczonych konsultantów i mentorów, którzy pomagają firmom znajdującym się w tarapatach wypracowywać najlepsze rozwiązania. Przedsiębiorcy, którzy są zainteresowani tym wsparciem, muszą wypełnić formularz na stronie internetowej projektu i opisać problemy, z jakimi się borykają. Podawane przez nich dane są poufne i wykorzystywane do wykonania prawidłowej diagnozy — mówi Jadwiga Lesisz, p.o. prezesa PARP, która wspólnie z FFR odpowiada za realizację projektu EWE.

Ryzyko porażki

W przedsięwzięciu mogą uczestniczyć mali i średni gracze działający na terenie naszego kraju, którzy mają problemy z prowadzeniem biznesu lub spodziewają się jego spowolnienia w przyszłości. Biorący udział w programie konsultanci, mentorzy i doradcy restrukturyzacyjni pomagają im przejść przez sytuacje kryzysowe.

— Przedsiębiorcy nie chcą przyznawać się do tego, że w ich firmach coś idzie nie tak. Wstydzą się o tym rozmawiać, nawet z najbliższymi. Czasem warto zaufać osobie, która ma podobne doświadczenia, chce się nimi podzielić i poradzić, jak spojrzeć na przedsiębiorstwo z dystansem — podkreśla Katarzyna Gierczak Grupińska, prezes FFR.

W programie uczestniczy już ośmiu konsultantów regionalnych, 80 doradców restrukturyzacyjnych i prawie tyle samo mentorów. Działają na zasadach wolontariatu i szukają najlepszych rozwiązań dla firm MŚP będących w kłopotach. Są pod tym względem wiarygodni, bo wielu z nich prowadziło biznesy, których nie ominął kryzys.

Diagnoza

Przedsiębiorca, który zgłosi się do projektu, dostanie do pomocy konsultanta, który zdiagnozuje przyczyny problemów.

— W kryzysie walka z trudnościami staje się często celem samym w sobie, a spójna strategia rozwoju firmy schodzi na dalszy plan. Przedstawiciele biznesu ratują się kolejnymi kredytami, aby sfinansować bieżącą działalność, choć nie mają perspektyw na ich spłatę. Jedna zła decyzja pociąga za sobą kolejne. Łatwo wtedy o utratę trzeźwej oceny sytuacji. Dlatego największą korzyścią współpracy z konsultantem jest możliwość spojrzenia na swoją firmę z dystansem. Jego rolą jest wsparcie przedsiębiorcy, aby zobaczył, co stworzył przez lata i na czym może dalej budować — zaznacza Agnieszka Woś-Szymanowska, jedna z konsultantów projektu.

Po postawieniu diagnozy właściciel firmy może rozpocząć pracę z mentorem, który przez pół roku będzie prowadził go „za rękę” i szukał nowych rozwiązań. O tym, że prowadzenie biznesu oznacza wiele problemów, wie dobrze Dariusz Urbaś, mentor programu EWE.

— Kiedy moje przedsiębiorstwo znalazło się w kłopotach, nie miałem do kogo się zwrócić. Teraz swoją wiedzą i doświadczeniem dzielę się z innymi, by wspierać ich w znalezieniu rozwiązania trudnej sytuacji. Bezinteresowna i bezpłatna pomoc mentorów na pewno dodaje przedsiębiorcom wiary we własne siły i pomaga nadać ich firmom nowy kierunek — mówi Dariusz Urbaś.

Inna możliwość to podjęcie współpracy z doradcą restrukturyzacyjnym. Pierwszej porady udzieli on bezpłatnie. Natomiast dalsze warunki kooperacji przedsiębiorca musi ustalić z nim indywidualnie. Już są pierwsi beneficjenci programu, którzy prowadzą firmy po zmianach — z nową energią i głowami pełnymi pomysłów.

Ważna lekcja

Jedną z beneficjentek jest Elżbieta Gałkowska, prezes mazowieckiej firmy ABC Euroscience, która zatrudnia sześciu pracowników.Jej przedsiębiorstwo, zajmujące się dystrybucją m.in. fantomów edukacyjnych, zmagało się m.in. ze spadkiem zamówień, brakiem klientów i wieloma konkurentami. W końcu spółce zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników. Elżbieta Gałkowska stroniła od rozmów z nimi i obwiniała się za złą sytuację w firmie. Spotkanie z mentorem uświadomiło jej, że nie jest za to w pełni odpowiedzialna.

— Usłyszałam od niego bardzo ważną rzecz: istnienie firmy jest moją zasługą. Wcześniej nie uświadamiałam sobie tego. Myślałam, że stworzenie biznesu i pozyskanie kontrahentów zagranicznych to nic wielkiego. Praca z mentorem i konsultantem była dla mnie ważną lekcją. Nauczyła patrzeć inaczej na biznes. Najbardziej zapadła mi w pamięć zasada, o której nie powinien zapominać żaden przedsiębiorca: nie ukrywaj przed podwładnymi sytuacji, w której znajduje się firma. Tworzysz ją nie tylko ty, ale wszyscy jej pracownicy — opowiada Elżbieta Gałkowska. © Ⓟ

Zgłoś się

Nabór do programu wciąż jest prowadzony. Zainteresowani przedsiębiorcy mogą zdobyć więcej informacji o EWE na stronie www.parp.gov.pl/ewe lub pod numer tel.: 664 316 709.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Lepiej zapobiegać niż leczyć