Lepper: wybory gdy nie będzie poparcia dla budżetu

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-09-16 12:45

Wicepremier i szef Samoobrony Andrzej Lepper uważa, że obecne tarcia w koalicji nie doprowadzą do przedterminowych wyborów.

Wicepremier i szef Samoobrony Andrzej Lepper uważa, że obecne tarcia w koalicji nie doprowadzą do przedterminowych wyborów. Jego zdaniem, do wcześniejszych wyborów może doprowadzić brak poparcia dla ustawy budżetowej na 2007 rok. Zaznaczył jednocześnie, że Samoobrona budżetu w obecnym kształcie nie poprze.

"To jest koalicja i w niej zawsze będzie dochodziło do tarć. Ale wszystko wskazuje na to, że argumentem, który spowoduje, że będą przyspieszone wybory, będzie budżet" - powiedział w sobotę na konferencji prasowej w Poznaniu Lepper.

Według Samoobrony, budżet przygotowywany przez ministra finansów Stanisława Kluzę jest nie do przyjęcia. "My go nie poprzemy, ale przecież w Sejmie jest sześć partii, a nie trzy koalicyjne i różne układy w tym Sejmie mogą być" - dodał Lepper.

Samoobrona poparcie budżetu uzależnia od znalezienia pieniędzy na podwyżki płac dla nauczycieli, dla pracowników służby zdrowia i służb mundurowych. Dodatkowo chcą dodatkowych pieniędzy na cały system służby zdrowia, na naukę i postęp techniczny, a także na pomoc socjalną i dopłaty do ubezpieczeń rolniczych.

Temat wcześniejszych wyborów pojawił się po tym, jak sobotnia "Rzeczpospolita" - powołując się na wypowiedź wiceszefa Samoobrony Janusza Maksymiuka - napisała, że "do Samoobrony dotarły informacje, że PiS na najbliższym posiedzeniu Sejmu zamierza złożyć wniosek o samorozwiązanie". Informacje te zdementował w sobotniej rozmowie z PAP rzecznik PiS Adam Bielan. (PAP)