Lepsze dane znów nie pomogły

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 20-01-2011, 16:09

Kolejne lepsze od prognoz dane z USA nie zapobiegły pogłębieniu korekty na giełdzie nowojorskiej.

Po dwudziestu minutach handlu wszystkie główne indeksy tracą ¼ proc.

Ponownie lepsze były dane makro. Liczba Amerykanów, którzy po raz pierwszy ubiegali się o zasiłek dla bezrobotnych, spadła o 37 tys. do 404 tys. Ekonomiści prognozowali, że będzie ich 420 tys. O lepszej sytuacji na rynku nieruchomości świadczył wyższy od prognoz wzrost liczby transakcji na rynku wtórnym. Nieco zawiódł jedynie odczyt koniunktury w przemyśle w rejonie Filadelfii.

- Rynek znacznie poszedł w górę, więc przy tych poziomach należy mu się przerwa. W sposób oczywisty nie pomagają obawy o to, że Chiny podniosą stopy. Z drugiej strony, wyniki amerykańskich spółek są w porządku, a ożywienie w gospodarce zyskuje na sile. To dobre warunki dla inwestycji w akcje, nawet jeśli w krótkim terminie na rynek nadejdą spadki – komentował Mark Bronzo z Security Global Investors.

Spośród 39 spółek należących do indeksu S&P 500, które do tej pory pochwaliły się raportami kwartalnymi, na plus wynikiem netto zaskoczyło 28. Z kolei w przypadku 30 lepsze od prognoz były przychody. Przez 6 ostatnich kwartałów wyniki lepsze od oczekiwań analityków publikowało przynajmniej 70 proc. przedsiębiorstw. To najdłuższa taka passa odkąd w 1993 r. Bloomberg rozpoczął obliczanie tego typu danych.

Wraz ze zniżkującymi cenami surowców tanieją spółki z sektora wydobywczego i paliwowego. O 2 proc w pierwszych minutach handlu zniżkuje kurs Massey Energy. Papiery Newmont tanieją o 1 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Bloomberg

Polecane