Leśne referendum kontra konstytucja

28-03-2014, 00:00

W kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego największą trudność walczącym partiom sprawia przełożenie zadań owego organu, a więc i określenie koniecznych kwalifikacji kandydatów — na język zrozumiały wyborcy krajowemu.

To zadanie praktycznie niewykonalne, dlatego majowe eurowybory będą zaledwie próbką przyszłorocznych naprawdę ważnych dla Polski wyborów krajowych — prezydenta oraz parlamentu.

Klasycznym przykładem tematu wewnętrznego rzuconego na szalę jest przyszłość lasów państwowych. Dwa dni temu komentowaliśmy chytrą zagrywkę koalicji PO-PSL, która zgłosiła pilną nowelizację Konstytucji RP, trwale blokującą prywatyzację państwowych zasobów leśnych. PiS merytorycznie jest za tym samym, ale forsuje własną metodę, jako że poprawka konstytucyjna da przecież punkty stronie rządowej. Chce przeprowadzenia w obronie lasów referendum, którego sensem jest również uniemożliwienie ewentualnej prywatyzacji.

Losy referendum są oczywiste — koalicja rządowa pośle projekt z milionem podpisów do kosza. W odwecie PiS zablokuje nowelę konstytucji i lasy pozostaną bez trwałej osłony prawnej. Abstrahując od partyjnych targów, trzeba obiektywnie ocenić, że jedno z przygotowanych przez PiS pytań ośmiesza samą ideę powszechnego głosowania beznadziejną konstrukcją: „Czy jesteś za zobowiązaniem rządu do pilnych renegocjacji Traktatu Akcesyjnego w zakresie wolnego obrotu ziemią dla obcokrajowców w Polsce uwzględniając, iż stanowisko rządu do zmiany w traktacie powinno być następujące: zakup polskiej ziemi przez obcokrajowców będzie możliwy od roku, w którym siła nabywcza średniej pensji Polaka będzie stanowiła minimum 90 proc. średniej siły nabywczej mieszkańców pięciu najbogatszych państw Unii Europejskiej?”. Uff… Takie teksty, jasne co najwyżej dla ich autorów, nie mają prawa absorbować milionów głosujących Polaków nawet w teoretycznie szczytnym celu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Leśne referendum kontra konstytucja