Władze Leszna planują w ciągu 2-3 lat zainstalowanie parkomatów w całym mieście. Samorząd liczy, że dzięki tym urządzeniom zarobi 1,2 mln zł rocznie.
Niecałe 55 tys. zł, czyli o ponad 5 tys. mniej niż planowano, wydało Leszno na zainstalowanie w mieście pierwszych czterech parkomatów. Miasto oczekuje, że na urządzeniach zarobi więcej niż na dzierżawieniu parkingu przy placu Metziga dotychczasowemu podmiotowi.
Do tej pory do miejskiej kasy z tytułu zarządzania wszystkimi ulicznymi parkingami wpływało około 600 tys. zł rocznie. Teraz szacuje się, że zamontowanie tylko czterech parkomatów pozwoli na zwiększenie w 2002 r. wpływów o około 24 tys. zł.
W przyszłości parkomaty mają pojawiać się także w innych częściach miasta. Mogłoby to jednak nastąpić nie wcześniej niż za dwa, trzy lata. Zamontowanie parkomatów na wszystkich zarządzanych przez miasto parkingach pozwoliłoby podwoić wpływy z ich zarządzania. Przedstawiciele samorządu oceniają, iż postawienie w ciągu 2-3 lat parkomatów w całym mieście pozwoli zwiększyć dochody miasta do 1,2 mln zł.
Urządzenia, które pojawiły się na placu Metziga, dostarczyła i zamontowała poznańska firma Projekt i Parking Serwis Polska. W kraju firma zamontowała już prawie 250 parkomatów. Urządzenia tej spółki stoją w kilkunastu miastach Polski, m.in. w Bydgoszczy, Gorzowie Wlkp., Międzyzdrojach, Opolu i Nysie. W Europie jest już ich 1720.