Letnia wyprzedaż przyciąga kupujących

Włodzimierz Uniszewski
opublikowano: 18-07-2007, 00:00

Zmęczeni spadkami warszawscy inwestorzy nie mogli liczyć na otwarciu notowań na wsparcie ze strony rynków zagranicznych. Co prawda na otwierającej tydzień sesji amerykański indeks Dow Jones ustanowił kolejny rekord, ale postawa spółek z drugiej linii nie była już tak budująca. Ponieważ nowy szczyt został zdobyty w wątpliwym stylu, na europejskich parkietach zagościł sceptycyzm, a giełdowi gracze woleli redukować pozycje, co zaowocowało przeceną indeksów.

W takich okolicznościach o poważnej próbie odreagowania ostatniej fali spadkowej nie mogło być w Warszawie mowy. W najlepszym wypadku można było liczyć na obronę rynku. Wszystkie indeksy rozpoczęły notowania pod poziomem poniedziałkowego zamknięcia. Największa nerwowość panowała tradycyjnie w segmencie małych i średnich spółek. Chętnych do sprzedaży nie brakowało, a wkrótce po rozpoczęciu handlu indeksy mWIG40 i sWIG80 traciły po 2 proc.

Indeks największych spółek tym razem nie był w stanie odegrać roli listka figowego, maskującego techniczną słabość rynku. Taniejące rano ropa i miedź spychały w dół notowania KGHM i PKN Orlen, pozbawiając rynek jedynego sprawdzonego w ostatnim okresie wsparcia. Te dwie spółki dawały większość obrotu. Firmom surowcowym nie pomagały odtajnione rekomendacje KBC Securities dotyczące PGNiG i Lotosu. Ten segment rynku do końca sesji stanowił ciężar dla indeksów.

Po południu karta się odwróciła. Publikacja umiarkowanie pozytywnych danych w USA poprawiła nastroje w Europie, a na GPW byki uznały to za okazję do ataku, licząc na odzyskanie przynajmniej części utraconych zdobyczy. Ta akcja popytu została uwieńczona powodzeniem, a na zamknięciu wartości indeksów były zbliżone do poziomów z poniedziałku. Obroty przekroczyły 2 mld zł, co świadczy o sporej skali wymiany. Wypada jednak zauważyć, że wartość obrotu akcjami zniżkującymi przewyższyła o ponad 50 proc. wartość wolumenu walorów rosnących.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Włodzimierz Uniszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy