Liczą krowy oraz studentów

Tadeusz Prusiński
opublikowano: 23-03-2006, 00:00

Ile mamy krów i co o nich wiemy? Jak je karmić, żeby były zdrowe? A buhaje — który lepszy do krowy, a który na mięso?

O tym myśleli informatycy Zakładu Elektronicznej Techniki Obliczeniowej w Olsztynie (ZETO) u zarania jego powstania, 35 lat temu. Do dziś tworzą i wdrażają przydatne w produkcji rolnej systemy informatyczne.

Z komputerem do obory

Firma powstała w 1971 roku. Pierwszy komputer zainstalowano w niej dwa lata później. Odra 1304 zajmowała prawie pół pokoju.

— Mieściliśmy się na piętrze, więc wprowadzaliśmy ją przez okno — przypomina sobie pracujący tu ponad 30 lat Zenon Szczygliński, główny specjalista ds. kontraktów.

Dzięki Odrze 1304 zespół informatyków pod kierownictwem Barbary Ilukowicz (pracuje tu do dziś) w dwa lata stworzył Symlek — system oceniający wydajność mleczną i wartość hodowlaną bydła. Dziś zawiera on zweryfikowane dane o niemal pięciu milionach sztuk bydła. Później opracowali podsystemy: Buhaje, Insemik oraz Oborę.

— Stosowany przez wszystkie stacje hodowli i unasieniania zwierząt Insemik dostarcza dane pomagające eliminować nieprawidłowości rozrodu i tworzyć raporty do Krajowego Centrum Hodowli Zarodowej — wyjaśnia prezes Zbigniew Władziński.

Podsystem Obora przeznaczony jest dla hodowcy.

— Doskonale sprawdza się w większych stadach. Podpowiada hodowcy, co musi zrobić dziś, a co za dwa tygodnie. Pozwala uzyskać pełną informację o zwierzęciu, na przykład wyciągnąć rejestr badań i pomiarów, chorób i przebiegu leczenia — opowiada Zenon Szczygliński.

Partner giganta

W 1991 roku ZETO zostało spółką z o.o. Udziałowcami są pracownicy. Największa firma informatyczna w północno-wschodniej Polsce projektuje, programuje, integruje i wdraża systemy informatyczne oraz sieci strukturalne. Zapewnia serwis oprogramowania i przetwarza dane. Kilka lat temu Hewlett-Packard zamówił w ZETO program rejestracji zwierząt hodowlanych.

— To jedna z ważniejszych części systemu informatycznego IACS. Dzięki niemu rolnicy w krajach Unii Europejskiej mogą ubiegać się o dopłaty — mówi prezes Zbigniew Władziński.

Za sprawą rolniczych systemów informatycznych wszyscy uprawnieni wiedzą, co się dzieje w półtora miliona polskich gospodarstw produkcyjnych, jaka jest wartość użytkowa oraz hodowlana ośmiu milionów krów i buhajów.

I rządowi, i samorządowi

Informatycy ZETO Olsztyn stworzyli również zintegrowany system rolniczej informacji rynkowej Mis. Dzięki temu ministerstwo rolnictwa, przedsiębiorstwa branży rolniczej oraz spożywczej od razu wiedzą, jaka jest sytuacja różnych grup towarów rolnych na rynku. Inny zintegrowany system obsługi — Prow (środków pomocowych) — ułatwia korzystanie z funduszy UE.

— Nasz kolejny system, Spiwet, tworzy i obsługuje ogólnopolską rozproszoną bazę danych. Zawiera informacje o firmach produkujących, przetwarzających, magazynujących lub transportujących mięso, drób, ryby czy inne środki spożywcze pochodzenia zwierzęcego — objaśnia Zenon Szczygliński.

Systemy ZETO wspomagają także pracę przedsiębiorstw (Firma) oraz administracji samorządowej (Gmina i Powiat).

Student i Suplement

Spółka z Olsztyna pomaga też uczelniom w rekrutacji studentów (system Rekrut) i w zarządzaniu akademikami (Akad). ZETO tworzy kolejne akademickie programy informatyczne: Student i Suplement. Pierwszy ułatwi uczelniom skompletowanie dossier każdego studenta. Drugi będzie suplementem do dyplomu ze szczegółowym zestawieniem przedmiotów studiów każdego absolwenta, niezbędnym przy nostryfikacji dyplomu za granicą.

— Ciekawej pracy mamy dużo. Ciągle też potrzebujemy doświadczonych analityków i programistów umiejących świetnie stosować i korzystać z nowoczesnych technologii — kończy prezes Zbigniew Władziński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Prusiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu