200 km Taki dystans pokonają burmistrzowie, urzędnicy i mieszkańcy północno- -wschodnich Węgier w marszu przeciwko ubóstwu regionu. 30-osobowa grupa demonstrantów (z opozycyjnej partii socjalistycznej MSZP), która w 20-stopniowym mrozie postanowiła przemaszerować z Miszkolca, stolicy komitatu Borsod, do Budapesztu, chce zwrócić uwagę na bezrobocie w regionie sięgające 22,5 proc.