Hossa na giełdzie powiększyła portfele nie tylko inwestorów. Rekordowe wyniki osiągnie lider rynku biur maklerskich.
Jakub Papierski, prezes Centralnego Domu Maklerskiego Pekao (CDM), zapowiada, że broker zamknie pierwsze półrocze rekordowym zyskiem netto 30 mln zł. To dwa razy więcej niż w tym samym okresie 2003 r. Plan na cały rok to 50 mln zł.
Skąd ten optymizm?
— Dobra koniunktura na giełdzie znacznie zwiększyła aktywność inwestorów. Nie potwierdziły się na szczęście obawy o powtórkę scenariusza węgierskiego, gdzie wprowadzenie podatku giełdowego dramatycznie obniżyło obroty na rynku, na czym tracili także brokerzy — mówi Jakub Papierski.
Prezes CDM zaznacza, że wciąż jest wiele wątpliwości dotyczących interpretacji przepisów podatkowych. Zapewnia jednak, że biuro kończy prace nad stworzeniem systemu, który pozwoli na przygotowywanie raportów, na których podstawie inwestorzy mogliby sprawnie rozliczać się z fiskusem.
Biuro zarobiło także na transakcjach na rynku pierwotnym. W tym roku CDM przygotował już trzy emisje: GTC (wartości 500 mln zł), InterCars (80 mln zł) i Boryszewa (60 mln zł). To nie koniec.
— Do końca roku chcemy uplasować na rynku jeszcze kilka emisji. Pracujemy przy ofercie telewizji TVN. Zainteresowani jesteśmy także spółkami z branży spożywczej i IT — mówi Jacek Radziwilski, dyrektor zarządzający pionu korporacji.
CDM pośredniczy także w sprzedaży jednostek funduszy inwestycyjnych. Na koniec maja portfel aktywów klientów biura sięgnął 3,6 mld zł, co daje mu 2- -3 miejsce z 10-proc. udziałem w rynku dystrybutorów TFI.
— W lipcu oczekujemy odwrócenia zapoczątkowanego w kwietniu trendu spadku aktywów TFI. Stabilna gospodarka i zakończenie zawirowań politycznych spowodują wzrost zainteresowania inwestorów funduszami — uważa Jakub Papierski.