Liderzy przygotowani na dobre i na złe

Przedstawiciele lubuskich i wielkopolskich Gazel Biznesu cieszą się z koniunktury i deklarują, że nie boją się jej osłabienia

Reprezentanci ponad dwustu firm, którzy wzięli udział w gali Gazel Biznesu województw lubuskiego i wielkopolskiego, zorganizowanej w poznańskim hotelu Andersia, z optymizmem wypowiadali się zarówno o kondycji swoich firm, jak i planach na przyszłość. Ich prognozy dotyczące koniunktury gospodarczej i wizje rozwojowe wskazywały jednak, że elita małych i średnich przedsiębiorców z tych dwóch regionów wyciągnęła cenne wnioski z ostatniego kryzysu.

Wyświetl galerię [1/7]

REGIONALNE PODIUM: Zwycięskie firmy w województwie lubuskim to: zdobywca I miejsca — Viatec, reprezentowany przez Macieja Kaźmierskiego (z prawej), Marco Systemy Budowlane (II miejsce), którą reprezentował Marek Opara i eObuwie.pl (III miejsce), dla której nagrodę odebrała Natalia Mielczarek. Fot. Wojciech Robakowski

Rozmach…

— Wreszcie udało nam się ruszyć z długo planowaną budową hali, która podwoi powierzchnię produkcyjną i zapewni nam nowe zaplecze socjalne. Hala jest niezbędna, bo wciąż zwiększamy produkcję. Gdyby jednak liczba zamówień zaczęła spadać, a przecież należy się spodziewać, że schłodzenie koniunktury kiedyś nadejdzie, to zarówno my, jak i inne firmy z naszej branży jesteśmy na nie przygotowani lepiej niż w 2008 r. Dziś praktycznie nikt nie gromadzi dużych zapasów magazynowych, co w razie załamania na rynku pozwoliłoby ograniczyć straty — tłumaczyła Małgorzata Bieniaszewska, właścicielka firmy MB-Pneumatyka z Sulechowa, produkującej elementy układów hamulcowych do ciężarówek i pojazdów użytkowych.

Z koniunktury na swoje usługi zadowoleni są również przedstawiciele spółki Viatec, która zajęła pierwsze miejsce w lubuskim rankingu Gazel Biznesu. Firma specjalizuje się w montażu siłowni wiatrowych. Tyle tylko, że koniunktura na nie panuje za zachodnią granicą, a nie w Polsce.

— Od 2016 r., gdy zmieniono na niekorzyść zasady wsparcia dla energetyki wiatrowej, u nas praktycznie nic się nie buduje. Na Zachodzie jednak zielona energia zyskuje na znaczeniu i tam mamy, co robić. Mamy jednak nadzieję, że nowa ekipa rządowa przyczyni się do poprawy sytuacji w kraju. Nawet na dzisiejszej gali mieliśmy ciekawe spotkania z przedstawicielami Polskiego Funduszu Rozwoju — mówili Maciej Kazimierski, dyrektor operacyjny, i Piotr Białowąs, dyrektor ds. rozwoju w firmie Viatec.

Symptomów wieszczonego przez ekonomistów spowolnienia gospodarczego nie odnotował także zwycięzca wielkopolskiego rankingu — firma Lebal, specjalizująca się w handlu stalą.

— Stal sprzedaje się dobrze, i to przedstawicielom różnych gałęzi gospodarki. Kupują ją i firmy budowlane, i producenci wagonów. Nie brakuje nam też zamówień na przygotowanie konstrukcji stalowych. Również handel złomem ciągle przynosi dobre wyniki — mówili Wiesław Grzechowiak, prezes Lebalu, i jego syn Michał, pełniący funkcję dyrektora zarządzającego.

…i zapobiegliwość

Pewnego „wychłodzenia rynku” spodziewa się natomiast Michał Prałat, prezes spółki Polska Dystrybucja Budowlana, wyspecjalizowanej w hurtowym handlu materiałami budowlanymi.

— Wahania koniunktury na rynku budowlanym są normalnym zjawiskiem. My dodatkowo dostrzegamy w naszej branży spadek zainteresowania ze strony odbiorców indywidualnych. Aby nie tracić tych klientów, wkrótce wprowadzimy nowoczesne rozwiązanie, które nazywam cyfrowaniem rynku. Przygotowujemy aplikację, która po zdefiniowaniu przez inwestora podstawowych parametrów planowanego przedsięwzięcia skontaktuje go z konsultantem, a ten przeprowadzi go przez cały proces inwestycyjny. Aplikację tę przygotowuje dla nas czołowy producent oprogramowania. To bardzo ważne, aby polskie firmy stawiały na rozwijanie nowoczesnych technologii, które staną się ich atutem — przekonywał Michał Prałat, prezes Polskiej Dystrybucji Budowlanej.

Z nowoczesną technologią za pan brat jest spółka Krajowy Integrator Płatności z Poznania. Należy do niej Tpay.com, czyli system obsługujący płatności w handlu internetowym.

— To oprogramowanie stworzone, rozwijane i doskonalone przez naszą firmę. Naszym celem na najbliższe lata jest pokonanie takich graczy rynku obsługi płatności jak choćby PayU — mówiła Maja Feliksiak, specjalistka ds. PR Krajowego Integratora Płatności.

Opinie lubuskich i wielkopolskich przedsiębiorców pozwalają więc wierzyć, że nawet jeżeli słyszane coraz częściej prognozy wyhamowania gospodarki się spełnią, w obu tych regionach wciąż nie zabraknie firm spełniających trudne kryteria rankingu Gazele Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Kowalczuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Liderzy przygotowani na dobre i na złe