Wartość liry spadała nawet o 1,7 proc. do 8,8017 za dolara po tym jak bank centralny ogłosił obniżkę głównej stopy o 100 pkt. bazowych do 18 proc. Zdecydowania większość ekonomistów nie spodziewała się zmiany wysokości stóp na tym posiedzeniu.

Eksperci nie mają wątpliwości, że obniżka stóp nastąpiła pod wpływem presji prezydenta Turcji. Recep Tayyip Erdogan jest wyznawcą dość oryginalnej teorii, według której to wysokie stopy procentowe powodują wysoką inflacją. Dlatego domagał się obniżek stóp od kolejnych szefów banku centralnego Turcji, a niepokornych zwalniał.
Obecnie stopa benchmarkowa jest w Turcji o 125 pkt. bazowych poniżej inflacji, która w sierpniu rosła trzeci miesiąc z rzędu dochodząc do 19,25 proc., czyli prawie czterokrotnie więcej niż wynosi cel inflacyjny banku centralnego.