Lisner stawia na centrum w Poznaniu

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2007-01-10 00:00

Brytyjski Uniq, znany głównie z przetwórstwa śledzi, stworzy w Poznaniu europejskie centrum produkcji oraz rozwoju produktów rybnych.

Okazuje się, że polski oddział notowanej na londyńskiej giełdzie firmy Uniq, który należy do największych przedsiębiorstw przetwórstwa śledzi w Europie, czeka dalszy rozwój i inwestycje. Zarząd brytyjskiej grupy zdecydował o przeniesieniu do Poznania produkcji rybnej z niemieckiego Bremerhaven. To jednak tylko część planu.

Receptury z Wielkopolski

Uniq zamierza zainwestować w Poznaniu ponad 20 mln zł w modernizację zakładu i stworzenie europejskiego centrum rozwoju produktów rybnych. Ma ono pracować nad unowocześnianiem i rozwojem asortymentu produktów rybnych, które potem trafią na stoły w Polsce i innych krajach Europy.

Jakie czynniki zdecydowały o wyborze Poznania?

— Poza dobrą infrastrukturą na ulokowanie w Poznaniu centrum wpłynęła także wysoka ocena kadry menedżerskiej i specjalistów od technologii żywności — mówi Piotr Janiec, dyrektor ds. rynku w Uniq Lisner.

Poza absolwentami uczelni poznańskich kadry firmy zasilają także technolodzy specjalizujący się w przetwórstwie rybnym z uczelni w Szczecinie.

Przedstawiciele branży podkreślają, że powodem przenoszenia przez firmy zachodnie pracochłonnej produkcji rybnej do Polski są ciągle niższe niż na Zachodzie koszty pracy. W poznańskich zakładach pracuje już blisko tysiąc osób.

— Będziemy potęgą w przetwórstwie rybnym. Dziś jego wartość sięga 4 mld zł rocznie (połowa trafia na eksport), a dzięki kolejnym inwestycjom niedługo może wzrosnąć nawet do 5-6 mld — twierdzi Jerzy Safader, prezes Polskiego Stowarzyszenia Przetwórców Ryb, na wieść o planach grupy Uniq.

Śledziowe rynki

Jerzy Safader uważa, że poza niskimi kosztami pracy w Polsce, które z czasem będą się jednak zbliżać do średniego poziomu unijnego, silnym magnesem przyciągającym takie firmy jak Uniq jest bliskość atrakcyjnych rynków wschodnich.

— Rynki polski, ukraiński, rosyjski, białoruski, a także rynki krajów nadbałtyckich należą — podobnie jak rynek niemiecki — do rynków z silną tradycją spożywania wyrobów śledziowych. Inwestycje w ich produkcję w tym regionie są więc bardzo perspektywiczne — ocenia Jerzy Safader.

Nie jest jednak wykluczone, że Uniq zainwestuje w Polsce także w inne segmenty rynku. Oprócz przetworów rybnych produkuje także szeroki asortyment sałatek, deserów, kanapek i dań gotowych.