Lista nieszczęśliwości

27-04-2015, 00:00

Kryteria tej klasyfikacji są przedziwne

W najnowszym rankingu szczęśliwości państw świata Nepal znalazł się na 121 miejscu, gdy na przykład pobliski Bhutan na 79. Kryteria tej klasyfikacji są przedziwne, skoro np. państwa europejskie, w których bieda aż piszczy, takie jak Mołdawia (52) czy Białoruś (59) wyprzedzają Polskę (60).

Akurat w przypadku Nepalu niska, za sprawą krwawej wojny domowej, samoocena mieszkańców rozmija się z jego wizerunkiem na świecie, który widzi w nim baśniowy podnóżek Himalajów. Podstawą nie tylko gospodarki, lecz w ogóle funkcjonowania rozbitego wewnętrznie państwa jest oczywiście turystyka.

Od soboty Nepal wysunął się na czoło globalnej listy nieszczęśliwości. Liczba śmiertelnych ofiar trzęsienia ziemi przekroczyła dwa tysiące. Dla świata zaskoczeniem jest okoliczność, że Nepal to… również obszar narażony na sejsmiczne ryzyko, jako że spokój panował tam od 1934 r. Ale płyta indyjska trze się z eurazjatycką i wciąż trwa wypiętrzanie Himalajów.

Notabene w globalnych relacjach wiele miejsca poświęca się kilkunastu himalaistom, których zasypały wywołane wstrząsami lawiny z Mount Everestu — bo taka wycinkowa tragedia jest nośna medialnie.

Nepal obecnie nie myśli o turystyce, zajęty grzebaniem ofiar i wydostawaniem spod gruzów nielicznych żywych szczęśliwców. Jak uczy przykład Tajlandii, Sri Lanki i innych państw uderzonych w 2004 r. przez tsunami — przemysł turystyczny stopniowo wraca do normy, ale kraj jest już inny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Lista nieszczęśliwości