Kratka wraca do aut
- Teraz też można odliczać 5 tys. zł VAT od samochodu osobowego i nie można odliczać VAT od paliwa. Dla mnóstwa firm samochód osobowy jest narzędziem pracy, a paliwo kosztem. I niby dlaczego firmy te odprowadzają VAT, nie mogą zaś odliczyć VAT od paliwa? Czy serwisant albo wdrożeniowiec w firmie komputerowej mają jeździć do klienta ciężarówką? Zasada VAT jest prosta — od przychodów naliczamy należny skarbowi państwa, od kosztów odejmujemy naliczony. Niestety, u nas mamy coraz więcej przypadków, gdy od kosztów nie można odjąć podatku naliczonego. Lewica psuje prawo, podwyższa koszty działalności gospodarczej, a i tak z tego nic nie ma.
Andrzej
- Faktycznie, VAT co do zasady jest prosty, ale nie w PRL-bis, czyli w kraju posiadającym najwyższy w świecie odsetek głupków wśród urzędników i polityków. Dopóki tacy pozostaną na stanowiskach, dopóty trywialna sprawa będzie zaprzątała uwagę milionów zainteresowanych. Parafrazując nie-odżałowanego Kisiela można rzec, iż Polska to kraj, który codziennie zmaga się z problemami nieznanymi w żadnym normalnym państwie.
George
Pułapki podatkowe
- W obszarze podatków najgorszy jest brak przewidywalności. Jeden rząd coś ustanowi, a drugi to zmienia. W takich warunkach bardzo trudno cokolwiek zaplanować. Nie dziwota, że co bogatsi starają się być rezydentami naszych sąsiadów lub chociaż przenosić tam interesy. 50-proc. stawka PIT dla najbogatszych to kolejna głupota i typowa kiełbasa wyborcza — bo wiadomo, że Polak jest jak pies ogrodnika...
Aga
- A drugi rząd to zmienia... Problem polega na czymś innym — mianowicie rząd coś ustanowi, a urzędnik albo to ignoruje, albo samowolnie zmienia! I to jest matka wszystkich problemów: prawo urzędnika do interpretowania przepisów według własnego widzimisię.
Fritz