Nie liczcie na cud w skarbówce
- W wypowiedziach Jarosława Nenemana brak jakichkolwiek konkretów, a cały wywiad to ciąg demagogicznych odpowiedzi. „Czy panu przeszkadza taka kasa w supermarkecie? Nie? No to nie powinna przeszkadzać także u fryzjera” — korelacja wielkości zdarzeń zerowa, ale to ministrowi nie przeszkadza. I tak praktycznie w każdym zdaniu. To, że tacy ludzie są, mnie nie dziwi, natomiast zatrważające jest, że takie osoby zasiadają na najwyższych szczeblach władzy!! arkona
- Fiskus jest jak socjalizm niereformowalny. Jani
- Z wypowiedzi pana ministra wynika jasno, że czuje się on bardzo pewnie na swoim stanowisku i w tym, co robi. Może trochę pokory i otwartości dla milionów małych i dużych firm. Przecież gdyby ich nie było, to ten pan nie miałby pracy! MałgosiaB
- Były współpracownik CASE mówi, iż „Przedsiębiorcy nie boją się już fiskusa”. Nie boją się ci, których stać na adwokata, a reszta małych trzęsie gaciami. I jeszcze złota myśl „Rynek rujnuje fala sprowadzanych pojazdów używanych. ” Śmiech na sali. Moje auto, 12-letni ford, zagraża nowiutkiej fabii czy punto. O czym ten gość gada? przerażony