Operatorzy nie płacą!
- Nawiązując do wypowiedzi Agnieszki Odorowicz, sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, opublikowanej w „PB” z 6 kwietnia w artykule „Podatek na kilka filmów”, protestujemy przeciw wprowadzaniu w błąd opinii publicznej. Pani wiceminister po raz kolejny upublicznia niezgodne z prawdą twierdzenie, iż w UE operatorzy telewizji kablowych obciążani są opłatami na rzecz kinematografii. Rozpowszechnia je zarówno na forum parlamentarnym, jak i w wypowiedziach kierowanych do szerokiego audytorium.
Na forum sejmowej komisji przyznała, że operatorzy telewizji kablowych wnoszą wspomniane opłaty tylko w Niemczech i w Belgii. Tymczasem europejskie źródła wskazują, że w żadnym z krajów unijnych nie istnieje powszechne prawo obciążające operatorów telewizji kablowych opłatami na rzecz kinematografii!
Co więcej, dyrektywa UE nr 2002/20/WE z 27 marca 2002 r., nie pozwala obciążać operatorów telewizji kablowej tego typu opłatami. Jedynie w belgijskiej Walonii operatorzy telewizji kablowych płacą rocznie od abonenta 1,86 EUR na produkcję filmową i tyle samo na rozwój telewizji lokalnych, lecz czynią to dobrowolnie. Obciążenie należących do sektora telekomunikacyjnego operatorów kablowych parapodatkiem w wysokości 2 proc. od obrotów, może rodzić wątpliwości co do rzeczywistych jego celów. Tym bardziej że operatorzy wnoszą, poprzez SFP, opłatę z tytułu praw autorskich i praw pokrewnych w wysokości około 2,8 proc. obrotu.
Dodatkowo, ciążą na nich, jako na firmach telekomunikacyjnych, niemałe opłaty na rzecz wspierania infrastruktury dostępowej wynikające z prawa telekomunikacyjnego. Mamy więc do czynienia z kolejną próbą wymuszania na operatorach kablowych finansowania instytucji zupełnie niezwiązanej z profilem ich działalności.
Jerzy Straszewski
prezes Ogólnopolskiej Izby Komunikacji Kablowej