Koncern hutniczy LNM Holdings coraz energiczniej rozgląda się po polskim rynku. Zakończył właśnie badanie Huty Zawiercie, prowadzi due diligence w PHS. Ma też chrapkę na Hutę Częstochowa.
Już drugi z trzech potencjalnych inwestorów dla Polskich Hut Stali (PHS) przystąpił do badania ich kondycji. Due diligence prowadzi obecnie brytyjsko-holenderski LNM Holdings. Analizę zakończył US Steel, a kolejnym będzie paneuropejski Arcelor. Na PHS inwestor będzie musiał wyłożyć do 3 mld zł.
Ale to nie koniec działań potencjalnego inwestora.
— W ramach planów inwestowania w polskie hutnictwo zakończone zostało due diligence Huty Zawiercie — mówi Paul Weigh z biura komunikacji LNM Group.
— Hutą Zawiercie interesuje się siedmiu partnerów. Wśród nich jest LNM. W końcu marca lub na początku kwietnia potencjalni inwestorzy złożą oferty, a przyszłego nabywcę wyłonimy w drugim kwartale — mówi Krzysztof Adamski, wiceprezes Impexmetalu, do którego należy 75 proc. huty.
Oprócz LNM wśród zainteresowanych są także hiszpańska Celsa i Ispat India.
Wartość aktywów netto firmy z Zawiercia sięga około 200 mln zł. Jeśli tę wycenę wybiorą inwestorzy, można oczekiwać, że za akcje huty zapłacą ponad 150 mln zł.
Zawiercie to nie ostatni projekt akwizycji LNM. Firma podtrzymuje także zainteresowanie prywatyzacją Huty Częstochowa. Tu też ma konkurenta. Zakładem interesuje się także amerykańska firma Steel Capital Corporation, która zajmuje się dystrybucją wyrobów hutniczych.