Lockheed ściągnął Perota do Polski

Katarzyna Jaźwińska, Michał Kobosko
23-01-2003, 00:00

Perot Systems, amerykańska firma z branży IT, jest jednym z pierwszych podmiotów, który dał się namówić Lockheedowi Martinowi na zainwestowanie w Polsce. Amerykanie są gotowi świadczyć usługi informatyczne dla sektora medycznego i ubezpieczeń.

Lockheed Martin (LM), dostawca dla polskiej armii myśliwca F-16, szuka w USA partnerów, którzy wesprą offsetowe inwestycje koncernu. Jednym z nich może być Perot Systems, spółka z branży IT.

— Od kilku lat interesujemy się inwestowaniem w Polsce. Chcemy być dostawcą technologii. Nasza firma działa m.in. w Indiach i Chinach. Udział w programie offsetowym F-16 sprawił, że Polska stała się dla Ameryki ważnym partnerem — mówi Ross Perot, prezes i dyrektor wykonawczy Perot Systems.

To LM skłonił Perot Systems do zainteresowania się naszym rynkiem. Ross Perot nie ujawnia na razie potencjalnych polskich partnerów, z którymi wspólnie chciałby realizować offsetowe projekty. Znane są już natomiast branże, którymi grupa Perot jest zainteresowana.

— Jedną z dziedzin, w których specjalizuje się Perot Systems, są usługi dla branży medycznej i sektora ubezpieczeń. W Polsce możemy zaproponować inwestycje w rozwój aplikacji software’owych czy technologii IT, które pozwolą na przykład na poprawę systemu przepływu środków w systemie ubezpieczeń — podkreśla Ross Perot.

Szczegóły będą znane za półtora miesiąca.

— Przez ten czas będą prowadzone negocjacje między polskim rządem a Lockheedem Martinem. Zostaną określone projekty inwestycyjne i podpisana umowa ramowa. Wówczas także my zaprezentujemy nasze propozycje dla polskich firm i będziemy negocjować umowy handlowe — mówi Ross Perot.

— Polsce i polskim firmom bardziej przydałoby się zapewnienie rynków zbytu, a nie bliżej nieokreślone inwestycje oparte na słowach kluczach. Perot Systems mówi: „chcę zainwestować, ale potrzebuję partnera” i jest to normalna propozycja biznesowa, którą niekoniecznie powinno wiązać się z offsetem. Jako przedstawiciel branży IT wolałbym usłyszeć, że Perot Systems poszukuje partnera, żeby coś od niego kupić, a nie, żeby wspólnie z nim zainwestować — komentuje prezes dużej polskiej firmy informatycznej.

Perot Systems jest uczestnikiem projektu produkcji nowego samolotu F-35 Joint Strike Fighter, który ma być następcą F-16.

— Ten samolot najpierw powinien być przetestowany przez lotnictwo amerykańskie, a dopiero potem oferowany innym krajom. F-16 to najlepszy możliwy wybór. To jest wspaniała maszyna. Wiem, co mówię, byłem pilotem wojskowym — dodaje Ross Perot.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska, Michał Kobosko

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Lockheed ściągnął Perota do Polski