Logan ma być lekiem na kryzys

Paweł Janas
06-01-2005, 00:00

Skazana na sukces — tak o nowym modelu twierdzą przedstawiciele Renault. Niekoniecznie — odpowiada konkurencja.

Kryzys polskiego rynku motoryzacyjnego spowodował, że ten, kto chce odnieść sukces, musi postawić na rozwiązania niekonwencjonalne. Takim pomysłem ma być wprowadzenie przez koncern Renault do sprzedaży znanej sprzed lat marki Dacia. Zdaniem przedstawicieli francuskiego producenta, produkowana w Rumunii Dacia Logan jest „skazana na sukces”.

Francuskie zachwalanie

— To doskonała alternatywa nie tylko dla nowych aut, ale także dla używanych z wyższego segmentu. Naszą zaletą jest konkurencyjna cena, walory użytkowe oraz to, że nowa Dacia została zaprojektowana przez Renault — twierdzi Robert Pelczar, koordynator ds. marketingu i sprzedaży marki Dacia.

Logan już teraz jest sprzedawany w Rumunii, Czechach, Chorwacji, na Węgrzech i Słowacji. W połowie roku rozpocznie się dystrybucja w Europie Zachodniej. Premierę nowego auta w Polsce zaplanowano na 17 lutego.

— Na wiosnę rozpoczniemy dużą kampanię reklamową w mediach — zapowiada Robert Pelczar.

Dystrybucją nowego auta zajmą się dilerzy Renault.

— Na początek będzie to 55 sprzedawców, czyli około 60 proc. sieci — dodaje.

Według niego, Francuzi spodziewają się, że w tym roku uda się w Polsce sprzedać 6 tys. sztuk tego auta. Ma to zapewnić nowej marce od 2 do 3 proc. udziału w rynku nowych samochodów osobowych.

Okiem konkurencji

Cena to rzeczywiście to, czego powinni bać się konkurenci. Niecałe 30 tys. zł za wersję podstawową za tego rodzinnego sedana to naprawdę nieźle. Konkurenci twierdzą jednak, że cena to nie wszystko.

— To bardzo ciekawa oferta. Mimo to trudno mi uwierzyć, by ta marka mogła w Polsce zbyt wiele zdziałać. Liczy się bowiem nie tylko cena, ale jakość. Pod tym względem zaś po Loganie nie można spodziewać się fajerwerków — twierdzi Łukasz Zadworny, kierownik działu marketingu Skoda-Auto Polska.

Zdaniem producentów, Renault — wprowadzając na polski rynek Logana — zrobi także konkurencję sam sobie.

— Będzie to spore zagrożenie dla Thalii, której oferta kierowana była do podobnego kręgu odbiorców — twierdzi Jacek Trojanwski, dyrektor marketingu Citroen Polska.

Jesteśmy lepsi

Producenci i analitycy podkreślają, że bezpośrednim konkurentem Logana będą takie modele jak Fiat Panda, Kia Picanto czy Chevrolet Aveo. Czy producenci tych modeli zaczęli już źle spać? Twierdzą, że nie.

— Każdą konkurencję traktujemy poważnie, szczególnie w sytuacji, gdy rynek nie rośnie. Pojawienie się na rynku Dacii potwierdza jednak słuszność wprowadzenia na polski rynek marki Chevrolet. Jej siłę upatrujemy w tym, że oferujemy 5-6 modeli, a nasz francuski konkurent tylko jeden — podkreśla Romuald Rytwiński, prezes General Motors Poland, firmy sprzedającej w Polsce marki Opel, Chevrolet i Saab.

Okiem eksperta

Jestem sceptykiem

Zaletą Dacii Logan jest niska cena oraz to, że dostajemy za nią duży rodzinny samochód. Ale nie wierzę, by samochody o najniższym standardzie cieszyły się dużą popularnością. Ludzie oczekują czegoś więcej. I jeszcze jedno — powodzenie tego auta w dużym stopniu zależy od atrakcyjności oferty finansowania zakupu.

Roman Kantorski prezes Polskiej Izby Motoryzacji

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Logan ma być lekiem na kryzys