W listopadzie 2017 r. spółka Logicor została sprzedana przez Blackstone chińskiemu funduszowi China Investment Corporation (CIC). Wartość transakcji przekroczyła 12 mld EUR. Bartosz Mierzwiak, dyrektor zarządzający Logicora na Europę Środkowo- Wschodnią, twierdzi, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnych zmianach w działalności firmy. Plany nowego właściciela najprawdopodobniej będą znane w drugim kwartale 2018 r.

— Na razie działamy zgodnie z dotychczasową strategią — zapewnia Bartosz Mierzwiak.
Kurs na innowacje
Logicor zmierza w kierunku automatyzacji, nie stroni też od zawierania krótkich umów najmu, co zapewnia mu lepszą płynność. Spółka ma w Polsce 24 magazyny o łącznej powierzchni 943 tys. mkw. W 2017 r. wynajęła ponad 260 tys. mkw. w ramach 62 umów, co spowodowało, że współczynnik pustostanów w jej nieruchomościach wyniósł jedynie 3 proc.
— Nie boimy się najmów miesięcznych czy kilkumiesięcznych. To dobry i coraz częściej spotykany sposób na zapewnienie sobie płynności, ponieważ budynki nie pozostają przez dłuższy okres puste. Poza tym, im krótszy czas najmu, tym więcejklient jest w stanie zapłacić, bo oferuje mu się większą elastyczność — tłumaczy Bartosz Mierzwiak.
Zapewnia jednocześnie, że firma będzie dążyła do pełnej automatyzacji swoich nieruchomości. Pierwszym parkiem logistycznym, w którym zdecydowała się na takie rozwiązanie, był Logicor Piaseczno. Zastosowano tu system, który pozwala kontrolować i rejestrować wszystkie wjazdy i wyjazdy z terenu obiektu. Osoby, które odwiedzają park regularnie, otrzymują specjalne znaczniki, które umieszcza się na przedniej szybie samochodu. Są one skanowane przy wjeździe. Po pozytywnej weryfikacji automatycznie podnosi się szlaban.
— Co ciekawe, zimą skuteczność standardowego sczytywania tablic rejestracyjnych spada do 70 proc., poprzez zabrudzenia spowodowane deszczem i śniegiem. W przypadku znaczników, które stosujemy, cały czas wynosi ona praktycznie 100 proc. Nie trzeba też na bieżąco rejestrować, kto przyjechał, skąd i do kogo, ponieważ wszystko jest w systemie. Rozwiązanie pozwala również chronić przed przeciążeniem ruchu — tłumaczy Bartosz Mierzwiak. Przypomina, że w 2010 r. dopiero zaczynało się mówić o LED-ach, w latach 2011-13 je testowano, natomiast mniej więcej od półtora roku ich stosowanie to już wyraźny trend.
— Za kilka lat wszystkie magazyny będą miały oświetlenie LED-owe. Standardem staje się też tzw. smart metering, czyli automatyczne odczytywanie zużycia wody, gazu czy prądu, które pozwala oszczędzić czas i pieniądze, ale też wyeliminować ewentualne błędy ludzkie. Jeszcze nie stosujemy tego typu rozwiązań, ale w przyszłości wszyscy będą to robili. Innowacje stają się koniecznością. W LED-ach pojawiają się już czujniki, które śledzą ruch i dzięki temu mogą „podpowiedzieć”, jak układać towary, by mogły jak najszybciej wyjeżdżać z magazynów. Za trzy, cztery lata takie rozwiązania będą standardem. Nad innowacjami współpracujemy z firmą z Krakowa. Rozwijamy pomysły i myślimy nad kolejnymi wdrożeniami — zapewnia Bartosz Mierzwiak.
Wielka niewiadoma
Zapytany o to, co zmieni się w firmie w związku z jej przejęciem przez chiński fundusz, odpowiada, że na razie nie ma sensu spekulować.
— Na początku roku w CIC zaczęły się rozmowy na temat kierunku, jak dalej rozwijać firmę. Myślę, że w drugim kwartale 2018 r. będziemy mogli powiedzieć już coś konkretnego. Chcielibyśmy, by Logicor jak najbardziej się rozwijał i dostosowywał do potrzeb klientów — sumuje Bartosz Mierzwiak.
OKIEM EKSPERTA
Na radarze Państwa Środka
ELŻBIETA CZERPAK, dyrektor działu badania rynku Knight Frank
Bezpośrednie inwestycje zagraniczne Chin w Polsce wyniosły w 2016 r. 563 mln USD. Polska była największym odbiorcą chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych wśród krajów Grupy Wyszehradzkiej i ósmym w Unii Europejskiej. Współpraca Polski i Chin zaczęła nabierać tempa w 2013 r., kiedy uruchomiono regularne kolejowe połączenie kontenerowe między krajami.
Szacuje się, że za sprawą terminalu cargo łączącego Łódź z Czengdu wymiana handlowa między krajami wzrosła o niemal 30 proc. Chińscy inwestorzy coraz bardziej interesują się także nieruchomościami w Polsce. Pierwsze przejawy ich aktywności obserwowaliśmy już kilka lat temu, kiedy Bank of China był zaangażowany w refinansowanie inwestycji w sektorze biurowym. Obecnie chińscy inwestorzy szukają w naszym kraju przede wszystkim aktywów magazynowych, jednak pozostają otwarci również na inne sektory.
OKIEM EKSPERTA
Innowacje w cenie
MACIEJ SZCZEPAŃSKI, menedżer w dziale powierzchni przemysłowych i logistycznych Cushman & Wakefield
Magazyny wyposaża się obecnie m.in. w nowoczesne sieci teleinformatyczne. Systemy zarządzania obiektami nie mogą funkcjonować bez takiej infrastruktury, a dostarczenie jej na etapie budowy jest z pewnością znacznie tańszym i łatwiejszym rozwiązaniem. Dla dużych obiektów, na terenie których odnotowuje się znaczny ruch aut ciężarowych, można zaproponować system zarządzania ruchem, obejmujący przepływ informacji między bramą wjazdową, biurem magazynu i kierowcą, z wykorzystaniem elementów wizualizacji oraz powiadomień i wiadomości SMS. W najbliższym czasie możemy spodziewać się większego zainteresowania najemców rozwiązaniami ekologicznymi. Najbardziej popularne jest obecnie wykorzystanie deszczówki czy paneli solarnych.