Logistycy na front!

KOMENTARZ
23-09-2015, 22:00

Wiele razy słyszeliśmy hasło, wypowiadane z przymrużeniem oka (a czasem bez…), że logistyka wtedy działa dobrze, kiedy w firmie o niej cicho.

Wiele razy też spotykamy się z opiniami, że gdyby nie fanaberie działu marketingu i sprzedaży, to logistyka mogłaby spokojnie realizować swoje cele jakościowe (obsługa klienta) i kosztowe (budżet). Obawiam się jednak, że jeżeli poprzestaniemy na tym, żeby utrzymywać logistykę w cieniu działań rozwojowych firmy, dbając o „ciszę w eterze”, to zaprzepaścimy szansę tworzenia wartości, którą logistyka powinna dostarczać. Front przebiega na styku logistyki i obsługi klienta i tam jest miejsce dla prężnego i zorientowanego na tworzenie wartości dla klienta zarządzania logistyką.

Za papierek lakmusowy sytuacji w Polsce niech posłuży przykład zeszłorocznego (ciągle aktualnego) tematu szczytów przewozowych na koniec miesiąca.

Prowadząc badanie opinii na ten temat, zadaliśmy wielu szefom logistyki pytanie, czy wspólnie z klientami przeprowadzili działania, które ograniczyłyby skalę szczytów. Ustrukturyzowane wspólne działania (dostawcy i odbiorcy), które przyniosły oczekiwane efekty, przeprowadziło mniej niż 10 proc. respondentów. Czy świadczy to o tym, że raptem jeden na dziesięciu szefów logistyki skutecznie działa „na froncie”?

Działania na styku logistyki i obsługi klienta mają początek w definiowaniu strategii logistycznej, która jest nierozerwalnie związana ze strategią dotarcia do klientów. Im bardziej kompleksowa koncepcja obsługi kanałów sprzedaży, tym ambitniejsze wyzwania dla logistyki. Zadawane raz na kilka lat pytanie o optymalną liczbę magazynów, ich funkcje, składowany asortyment i poziom zapasów pozostaje to samo. W dynamicznie rozwijającym się otoczeniu biznesowym odpowiedź jak nigdy dotąd wymaga zrozumienia i uwzględnienia przyszłych wymagań klientów. I o ile coraz sprawniejsze narzędzia informatyczne wspierają analizy, o tyle zaskakuje, jak rzadko przy optymalizacji sieci dystrybucji bierze się pod uwagę informacje bezpośrednio od klientów. Korzystajmy z narzędzi, ale przede wszystkim słuchajmy klientów, tu przebiega linia frontu…

W systemach logistycznych taktyczne działania związane z hierarchizacją klientów i dopasowaniem obsługi do kategorii klienta bywają kontrowersyjne i są przedmiotem burzliwych dyskusji tych, co „sprzedają”, z tymi, co „dostarczają”. Niemniej coraz częściej komasuje się odpowiedzialność za logistykę (zarządzanie łańcuchem dostaw) i (logistyczną) obsługę klienta w ramach tej samej funkcji czy pionu. W badaniach satysfakcji klienta obsługa logistyczna zajmuje kluczowe miejsce. Postrzeganie logistyki przez pryzmat obsługi klienta i nadanie jej ważnej roli w tworzeniu wartości dla klienta może prowadzić do spektakularnych sukcesów.

Między innymi o tym, co się dzieje „na froncie” i jak się na nim odnaleźć, będzie mowa 8-9 października 2015 r. podczas Forum Polskich Menedżerów Logistyki. To od nich coraz częściej oczekuje się zaangażowania w działania „na froncie”, a rola logistyki w firmach staje się coraz ważniejsza. Coraz częściej jej szefowie zasiadają w zarządach i poprzez zintegrowanie logistyki i obsługi klienta znacząco zwiększają wartość dostarczaną klientom. © Ⓟ

WOJCIECH WEISS, partner w Graphene Partners

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOMENTARZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Logistycy na front!