Lokalne porty dostaną szansę

Dorota Gąsowska
opublikowano: 2005-09-22 00:00

Wyszczególnienie lotnisk lokalnych i stworzenie odrębnych dla nich regulacji prawnych ma pomóc regionom w prowadzeniu działalności lotniczej.

Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) przygotował program, który ma wspierać prowadzenie działalności przez lokalne lotniska aeroklubowe. Obowiązujące prawo lotnicze i szereg aktów wykonawczych stawiają im wysokie wymagania, zanim zostaną dopuszczone do komercyjnego świadczenia usług. Jednym z takich wymogów jest konieczność certyfikacji. Regulacje te sprawiają, że w rzeczywistości komercyjne użytkowanie lotnisk jest dla wielu z nich niemożliwe.

Trzecia kategoria

— Naszym celem jest stworzenie podstaw prawnych, które pozwoliłyby uaktywnić lotniczą działalność gospodarczą na poziomie lokalnym. Zamierzamy stworzyć nową kategorię lotnisk lokalnych, zaktywizować je i zliberalizować zasady działalności małych przewoźników w takich sektorach jak m.in. czartery, usługi air taxi, loty widokowe. Zmiana ma umożliwić wykonywanie tych usług z lotnisk aeroklubowych, dotąd wykorzystywanych głównie w celach szkoleniowych — wyjaśnia Krzysztof Kapis, prezes ULC.

Obecnie hub centralny w Warszawie obsługuje największą liczbę pasażerów i wykonuje najwięcej operacji krajowych i zagranicznych. Ponadto działa 10 lotnisk regionalnych, które obsługują ruch krajowy, zagraniczny i często stanowią węzeł tranzytowy do większych ośrodków. System proponowany przez ULC dzieli lotniska na 3 kategorie: centralne w Warszawie, regionalne (np. Kraków, Wrocław czy Gdańsk) i lokalne (aeroklubowe). Co ważne, te ostatnie miałyby odrębne regulacje prawne dotyczące ich zakładania i eksploatacji, np. obowiązywałyby je inne niż Warszawę normy bezpieczeństwa.

Zakwalifikowanie do określonej kategorii zależałoby od funkcji sprawowanych przez lotnisko, liczby odprawianych pasażerów i obsługiwanych statków powietrznych.

Cały dla małych

— Mamy świadomość, że wprowadzenie tej reformy będzie wymagało zaangażowania ze strony partnerów zewnętrznych, przede wszystkim środowiska lotniczego i resortu infrastruktury. Konieczne też będzie wprowadzenie programu wsparcia inwestycyjnego dla lokalnych przedsiębiorców, zwiększenie świadomości prawnej i edukacja w zakresie możliwości wykorzystania nowych narzędzi dofinansowania działalności lotniczej. Jest to jeden z priorytetów ULC. Zakładamy, że zmiany spowodują większą dostępność transportu lotniczego, pobudzenie rozwoju regionalnego, uatrakcyjnienie oferty małych przewoźników oraz szybki rozwój lotnisk aeroklubowych — mówi Krzysztof Kapis, prezes ULC.

Większość funkcjonujących lotnisk ma ustabilizowaną sytuację prawną oraz certyfikaty zgodne ze standardami międzynarodowymi i unijnymi. W 2004 r. polskie lotniska odprawiły o 26 proc. więcej pasażerów niż rok wcześniej. Rok bieżący zapowiada się jeszcze lepiej — prawdopodobnie wzrost ten sięgnie 36 proc.