Londyn na topie, Warszawa spada

Radosław Górecki
opublikowano: 2004-04-06 00:00

Według analityków, czynsze za biura w Europie nie będą już spadać. Teraz, ku uciesze właścicieli nieruchomości, wszyscy czekają na wzrost czynszów.

Zestawienia najdroższych lokalizacji biurowych świata nigdy nie zaskakują, jeśli spojrzeć na I miejsce. Najdroższe z najdroższych biur niezmiennie znajdują się w Londynie. Niedawno stolica Zjednoczonego Królestwa zajęła I miejsce w zestawieniu opracowanym przez CB Richard Ellis. Teraz swój ranking opublikowała firma Cushman & Wakefield Healey & Baker.

Oczywiście jeśli spojrzeć na miejsce pierwsze, znajduje się na nim Londyn. Chętni do wynajęcia biura w najlepszym budynku londyńskiej dzielnicy Mayfair muszą zapłacić 1,3 tys. EUR za mkw. rocznie, czyli około 114 EUR miesięcznie!

Wysoki kurs euro spowodwał, że Paryż wyprzedził Tokio i tym samym znalazł się na drugiej pozycji w zestawieniu. Wynajęcie biura w Paryżu — mimo że ten zajmuje drugą pozycję — to i tak wydatek o 55 proc. mniejszy niż w Londynie, czyli około 878 EUR za mkw. rocznie.

Czynsze spadły

Analitycy z Cushman & Wakefield Healey & Baker obliczyli, że aż w 202 najlepszych na świecie lokalizacjach biurowych w 45 krajach (około 60 proc. całego badanego regionu) w roku 2003 czynsze wyrażone w walutach lokalnych spadły o blisko 3 proc. W 2002 r. spadły aż o 7 proc. Widać więc wyraźnie, że spadek czynszów jest coraz mniejszy. Natomiast w 40 proc. lokalizacji czynsze się nie zmieniły lub wzrosły.

— Najgorsze już za nami — wczesne oznaki ożywienia gospodarczego i bardziej optymistyczne nastroje w biznesie można już dostrzec na najważniejszych rynkach nieruchomości biurowych — mówi David Hutchings, szef działu badań w C&W/H&B.

Zaznacza jednak, że czynsze nie będą gwałtownie rosły.

Będzie jeszcze lepiej

W zestawieniu najdroższych lokalizacji biurowych Warszawa spadła z pozycji 15 w 2003 r. na 20 rok później. Zdaniem analityków, spadki czynszów, zarówno w Warszawie jaki i w Europie Środkowej i Wschodniej, nie są jednak duże. Obliczono, że sięgnęły zaledwie 1,2 proc. W 2004 r. w Warszawie prawdopodobnie nie dojdzie do radykalnych zmian w opłatach za biura. Większość analityków spodziewa się stabilizacji czynszów.

Autorzy raportu uważają, że region Europy Środkowej i Wschodniej zyskał na atrakcyjności. Jest postrzegany jako dobra lokalizacja dla biur pełniących funkcje operacyjne. Przyciąga firmy dzięki względnie niskiemu kosztowi powierzchni biurowych oraz wysoko wykwalifikowanym pracownikom.

Analitycy przewidują, że 2004 r. będzie lepszy dla właścicieli biurowców. Odczuwalne staną się efekty ożywienia gospodarczego, co ma oznaczać wzrost czynszów. Wymieniane są nawet miejsca, w których może dojść do takiej sytuacji. Są to: Argentyna, Australia (Sydney), Austria, Chiny (Szanghaj, Pekin i Hongkong), Węgry, Malezja, Portugalia, Korea Południowa, Tajlandia i USA. Warszawa nie trafiła na tę listę.